Płetwale błękitne milkną. To ostrzeżenie dla ludzi

Największe zwierzę na Ziemi staje się coraz cichsze w oceanach. Badacze łączą ten trend z ocieplaniem się mórz i zmianami w łańcuchu pokarmowym.

Płetwale błękitne milknąPłetwale błękitne milkną
Źródło zdjęć: © Getty Images | Michael Valos
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Naukowcy notują spadek liczby niskoczęstotliwościowych zawołań płetwali błękitnych w wybranych regionach oceanów.
  • Zjawisko wiązane jest z falami upałów morskich, które ograniczają dostępność kryla – podstawowego pokarmu tych wielorybów.
  • Badacze ostrzegają, że milczenie płetwali to sygnał problemów całych ekosystemów morskich.

Płetwale błękitne, największe zwierzęta w historii Ziemi, coraz rzadziej wydają niskie dźwięki, które zwykle słychać pod wodą na setki kilometrów. To zawołania niezbędne do znalezienia partnera, koordynacji ruchu i utrzymywania więzi w grupie. Jak opisuje serwis ladbible.com, zespoły badawcze zauważają w niektórych akwenach wyraźny spadek aktywności akustycznej, a w tle pojawia się rosnąca presja fal upałów morskich.

Kluczowym przykładem jest długotrwała fala gorąca na Pacyfiku, znana jako "The Blob", która zaczęła się przed 2015 r. i utrzymywała się przez lata. Naukowcy przez sześć lat śledzili wtedy podwodne odgłosy płetwali i zauważyli, że gdy temperatura wody rosła, pogarszały się warunki żerowania. W łańcuchu pokarmowym pojawiły się zaburzenia, a kryl – podstawowe pożywienie płetwali – znikał z kluczowych miejsc.

Naukowcy przecierali oczy ze zdziwienia. Tego widoku się nie spodziewali

Badacze wskazują, że dorosły płetwal potrafi zjeść do czterech ton kryla dziennie. Deficyt tych drobnych skorupiaków przekłada się więc bezpośrednio na kondycję wielorybów i ich zachowania. Spadek liczby zawołań może być wskaźnikiem stresu energetycznego i walki o przetrwanie w cieplejszym, uboższym w pokarm oceanie.

Kiedy naprawdę to rozłożysz na czynniki pierwsze, to tak jakby próbować śpiewać, będąc głodnym. Cały czas poświęcały tylko na znalezienie pożywienia - powiedział John Ryan, biolog-oceanograf z Monterey Bay Aquarium Research Institute, w rozmowie z "National Geographic".

Konsekwencje będą poważne

Oceanografka Kelly Benoit-Bird ostrzegła, że upały morskie przynoszą poważne konsekwencje dla całych ekosystemów. Podkreśliła skalę problemu: "jeśli nie mogą znaleźć pożywienia, a potrafią przemierzyć całe Zachodnie Wybrzeże Ameryki Północnej, to jest to naprawdę konsekwencja na bardzo dużą skalę". To nie tylko kwestia jednego gatunku, ale potencjalnej destabilizacji powiązań troficznych w rozległych akwenach.

Dlaczego wielorybie odchody mają znaczenie

Znaczenie płetwali nie kończy się na ich roli w łańcuchu pokarmowym. Jak przypomina Animal Welfare Institute, "plumy kałowe wielorybów zawierają cenne składniki odżywcze, takie jak żelazo, azot i fosfor". Te substancje stymulują rozwój fitoplanktonu, który stanowi podstawę wielu morskich sieci pokarmowych. Organizacja dodaje, że wieloryby przenoszą składniki odżywcze także poziomo – wraz z moczem, złuszczonym naskórkiem i materiałem łożyskowym – w zjawisku określanym jako "taśmociąg wielorybi".

Jak podkreśla serwis ladbible.com, uboższe w nawożące składniki morza to mniej fitoplanktonu, a w konsekwencji słabsze podstawy całego ekosystemu. Bez stabilnych populacji płetwali błękitnych ryzyko zaburzeń może narastać. Dlatego naukowcy traktują cichnięcie ich głosów jako sygnał ostrzegawczy – nie tylko dla ochrony jednego gatunku, lecz dla kondycji oceanów, od których zależą tysiące innych organizmów.

Wnioski badaczy są spójne: im częstsze i silniejsze fale upałów morskich, tym większe ryzyko, że wieloryby będą wykorzystywać całą energię na poszukiwanie pokarmu, ograniczając komunikację. A gdy komunikacja zanika, trudniej o rozród, koordynację migracji i utrzymywanie więzi społecznych. To kaskada efektów, którą już dziś słychać… ciszą pod powierzchnią oceanów.

Źródło: ladbible.com

Wybrane dla Ciebie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"