Pod drzewem była torba. W środku taki liścik od mamy Daniela

Jedna z mieszkanek Poznania na rogu ulic Drużbackiej i Wyspiańskiego dostrzegła torbę. Pakunek znajdował się pod drzewem. Gdy zajrzała do środka, jej oczom ukazał się list o zdumiewającej treści.

Bulwersująca sytuacja w Poznaniu.Bulwersująca sytuacja w Poznaniu.
Źródło zdjęć: © Google Maps, epoznan.pl
Mateusz Domański

W torbie znajdowało się pudełko po śwince morskiej - informuje epoznan.pl. Dołączony został do niego krótki liścik o następującej treści:

Bardzo proszę przyjąć tę świnkę, ponieważ nie da się jej oswoić, ma jakieś tiki, nie można jej dotknąć. Mama Daniela

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przyjeżdżają z różnych stron Polski. "Dużo osób mówi, że zadziwia ich cały klimat"

Mieszkanka Łazarza zrobiła zdjęcie torby z pudełkiem i listu. Następnie zaapelowała do właścicielki za pomocą "Nieformalnej Grupie Łazarskiej" na Facebooku.

Mamo Daniela, naprawdę? Nie można było udostępnić informacji, czy ktoś jej nie przejmie? Trzeba było porzucić pod drzewem? I do tego w pudełku? Wszystkich z okolicy proszę o rozglądanie się, jeśli ktoś znajdzie świnkę, proszę o zabezpieczenie jej - napisała.

Zaczęli szukać świnki

W komentarzach odezwali się internauci oburzeni zachowaniem mamy Daniela, która postanowiła porzucić świnkę, narażając ją tym samym na cierpienie, a nawet utratę życia.

Część osób postanowiła poszukać świnki. Nie ma jednak informacji, które wskazywałyby na jej odnalezienie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie