Półnagi mężczyzna zaczepiał turystów. Odpowie nie tylko za brak koszulki

Kompletnie pijany, bez koszulki zaczepiał spacerujących turystów na Równi Krupowej w Zakopanem. 31-letniego mężczyznę zatrzymała policja, ale okazało się, że ma na sumieniu nieco więcej niż tylko pijackie wybryki z roznegliżowanym torsem.

Tatrzańscy policjanci zatrzymali na Krupówkach pijanego i agresywnego mężczyznęTatrzańscy policjanci zatrzymali na Krupówkach pijanego i agresywnego mężczyznę
Źródło zdjęć: © Facebook | Policja Zakopane

Tatrzańscy policjanci zatrzymali na Krupówkach pijanego i agresywnego mężczyznę, który zagrażał innym turystom.

Agresywny 31-latek po wytrzeźwieniu trafił do Zakładu Karnego. Miał pecha, bo za nieobyczajny wybryk pod wpływem posiedzi za kratami. Okazało się bowiem, że był poszukiwany przez Sąd z Wejherowa, gdzie wcześniej nie odbył zasądzonej kary.

W miniony wtorek, 18 czerwca późnym popołudniem tatrzańscy policjanci zostali skierowani na interwencję w rejon Dolnej Równi Krupowej. Ze zgłoszenia wynikało, że dorosły mężczyzna bez koszulki zachowuje się agresywnie wobec innych turystów, którzy odpoczywają i spacerują po Równi Krupowej - relacjonuje aspirant sztabowy Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej Policji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nagranie rozpaliło sieć. Warszawska policja w akcji. "Boją się"

Funkcjonariusze od razu pojechali na miejsce, ale nie zastali tam nikogo podejrzanego. Okazało się, że agresywny mężczyzna zdążył przemieścić się w tym czasie w dolną część Krupówek.

Policjanci zauważyli w pobliżu kościoła policjanci młodego mężczyznę bez koszulki, który na widok nadjeżdżającego radiowozu próbował uciekać. Ostatecznie został zatrzymany w jednym ze sklepów.

Podczas weryfikacji jego tożsamości okazało się, że jest osobą poszukiwana przez Sąd Rejonowy w Wejherowie celem odbycia kary więzienia. Agresor został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. Następnego dnia trafił do Zakładu Karnego - dodaje rzecznik policji.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem