Polski żubr zaatakował turystę. Teraz piszą o nim za granicą

O niebezpiecznym spotkaniu turysty z żubrem w Puszczy Białowieskiej informowały już polskie media. Teraz sprawa zrobiła się głośna także poza granicami kraju. Historię opisał amerykański magazyn "People", który zwrócił uwagę na zachowanie turysty i reakcję potężnego zwierzęcia.

Magazyn "People" napisał o polskim żubrze.Magazyn "People" napisał o polskim żubrze.
Źródło zdjęć: © Facebook, X | @Grzegorz Ryński, @people
Karol Osiński

Nagranie z Puszczy Białowieskiej odbiło się szerokim echem w Polsce. Teraz dotarło również do zagranicznych odbiorców. O zdarzeniu napisał m.in. "People", jeden z najbardziej znanych amerykańskich magazynów poświęconych kulturze, rozrywce i życiu celebrytów.

Zagraniczne media piszą o polskim żubrze

Amerykanie przypomnieli historię turysty, który podczas wizyty w Puszczy Białowieskiej podszedł na kilka metrów do dzikiego żubra. Zwierzę w pewnym momencie ruszyło w jego kierunku i powaliło mężczyznę na ziemię.

Na nagraniu widać, jak żubr stoi nad leżącym turystą. Mężczyzna przez pewien czas pozostawał w bezpośrednim sąsiedztwie zwierzęcia. Ostatecznie udało się go uratować.

Jak wynika z relacji świadków, mężczyzna znalazł się około 4-5 metrów od żubra. W pomoc zaangażował się fotograf przyrody Grzegorz Ryński, który był świadkiem całego zdarzenia i nagrał jego przebieg.

Magazyn "People" napisał o polskim żubrze.
Magazyn "People" napisał o polskim żubrze. © X | @people

Ryński próbował najpierw przekonać turystę, aby pozostał nieruchomo. Później podjechał samochodem w pobliże mężczyzny i zostawił otwarte drzwi, dzięki czemu poszkodowany mógł się do niego dostać, gdy tylko zwierzę przestało być zainteresowane człowiekiem.

Fotograf podkreślał później, że turysta miał dużo szczęścia. Jego zdaniem żubr zachowywał się stosunkowo spokojnie, a w Puszczy Białowieskiej można spotkać również znacznie bardziej agresywne osobniki. Według relacji świadków turysta doznał obrażeń łydki i miał liczne potłuczenia.

Sprawa zwróciła uwagę zagranicznych mediów również ze względu na samo zachowanie żubra. Zwierzęta te mogą sprawiać wrażenie spokojnych, jednak w przypadku poczucia zagrożenia potrafią zaatakować człowieka.

Podobny przypadek wydarzył się w USA

"People" przypomniał przy okazji, że w ostatnim czasie doszło również do poważnego ataku żubra w Stanach Zjednoczonych.

10 lipca w Parku Narodowym Yellowstone 65-letni mężczyzna został zaatakowany przez żubra. Zwierzę wyrzuciło go w powietrze na około 2,5 metra. Mężczyzna doznał kilku złamań, choć - w przeciwieństwie do turysty z Polski - wcześniej nie zbliżał się do zwierzęcia.

Służby amerykańskiego parku przypominają turystom, aby nigdy nie podchodzili do dzikich zwierząt. W przypadku żubrów i łosi zalecają zachowanie co najmniej 25 jardów, czyli około 23 metrów, odległości.

Wybrane dla Ciebie