Marmaris to popularny kurort na wybrzeżu Morza Egejskiego. Jeszcze niedawno tętnił życiem, przyciągając turystów z całego świata. Marmaris stało się niezwykle popularne również wśród polskich turystów.
Teraz, jak informuje Onet, tureckie miasto przeżywa trudne chwile i przypomina miasto-widmo. Puste plaże i świecące pustkami lokale to coraz częstszy widok.
Czytaj także: Zaskakujący finał lotu do Włoch. Linie pomyliły samolot
Według Onetu, głównym powodem tej zmiany jest wysoka inflacja w Turcji, której wskaźnik obecnie wynosi niemal 40 proc. Wpływa to na codzienne koszty życia, ale także - na wydatki turystów. W efekcie niektórzy decydują się omijać Marmaris, wybierając inne, bardziej przystępne cenowo kierunki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Oberwanie chmury. Drogi były nieprzejezdne, a ludzie uciekali do sklepów
W sieci pojawiają się kolejne relacje turystów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami z pobytu w Marmaris. "Byłem tam w zeszłym roku. Wydałem 2000 funtów, mimo że miałem all-inclusive. Nigdy więcej" – komentuje jeden z rozczarowanych Brytyjczyków.
Polacy pokochali Turcję
Mimo trudnej sytuacji i rosnących cen, Turcja wciąż jest atrakcyjnym kierunkiem dla turystów z Europy Środkowej. Ceny wycieczek all-inclusive wzrosły jedynie nieznacznie, co nadal czyni je konkurencyjnymi w porównaniu do ofert z innych krajów, np. Hiszpanii.
Czytaj także: Turystyczne raje na krawędzi. Tu turystów jest za dużo
W 2024 roku w czarterowym ruchu międzynarodowym porty lotnicze w Polsce obsłużyły prawie 9,2 mln pasażerów, a najwięcej, bo aż 2,8 mln pasażerów, podróżowało do Turcji - informuje "Wprost".
Źródło: Onet, Wprost