Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Spacerowicze w Krakowie natknęli się na drastyczny widok. W Ogrodzie Kasztanowym, nieopodal dworca, leżał nienaturalnie nieruchomy królik. Okazało się, że padł ofiarą skrajnego okrucieństwa. W pomoc zaangażowało się Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami oraz lokalna policja. Trwa poszukiwanie sprawcy, którego działania zostały uznane za celowe i wyjątkowo brutalne.
Najważniejsze informacje
- W Ogrodzie Kasztanowym znaleziono brutalnie okaleczonego królika.
- Zwierzę ma poważne obrażenia, które nie powstały przypadkiem.
- Policja i obrońcy zwierząt proszą mieszkańców o zgłaszanie wszelkich informacji.
Okrutne obrażenia zwierzęcia
Weterynarze, którzy zajęli się królikiem, nie mają wątpliwości co do charakteru obrażeń. Eksperci podkreślają, że ślady na ciele uszaka wskazują na działanie człowieka przy użyciu ostrego narzędzia. Zwierzę miało obcięte uszy na równej wysokości, a na jego grzbiecie widoczna była głęboka rana cięta.
"Jakiś kataklizm". Nie była w stanie dotrzeć do domu. Wszystko nagrała
Również prawa kończyna królika została złamana, a dodatkowo stwierdzono zwichnięcie stawu skokowego. Poranionego i ledwo żywego zauważyła pani Julia. Lekarze weterynarii oraz inspektorzy z KTOZ zaznaczają, że poziom bólu i cierpienia przekracza ludzką wyobraźnię. Obrażenia całkowicie wykluczają przypadek lub atak innego zwierzęcia.
Apel do świadków i mieszkańców Krakowa
Policja wraz z Krakowskim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami apelują do mieszkańców o pomoc w ustaleniu sprawcy.
Każda osoba, która przebywała w okolicy Ogrodu Kasztanowego w środę wieczorem i zauważyła coś niepokojącego, powinna niezwłocznie skontaktować się z KTOZ. W apelu czytamy: "Każda informacja o właścicielu lub samym zdarzeniu może pomóc w schwytaniu kata". Ważne jest nawet zgłoszenie najmniejszej obserwacji, która może przyczynić się do rozwiązania sprawy.
Trwa walka o życie króliczka
Zwierzę otrzymało imię Marcyś i obecnie znajduje się pod opieką doświadczonych osób, specjalizujących się w opiece nad niepełnosprawnymi zajęczakami. Trwa walka o jego życie. Stan, według inspektorów KTOZ, jest bardzo ciężki. Organizacje zapewniają, że dołożą wszelkich starań, by zapewnić królikowi najlepszą możliwą opiekę.
Władze zachęcają wszystkich do czujności i zaangażowania w ochronie zwierząt, przypominając, że każde zgłoszenie może mieć znaczenie dla dochodzenia.
Źródło: www.fakt.pl