Potężne eksplozje w centrum Toronto. Budynek stanął w płomieniach

Służby w Toronto interweniowały w piątkowy wieczór po zgłoszeniach o pożarze i eksplozjach na dachu budynku w budowie przy Richmond Street West. Ogień ugaszono, nikt nie odniósł obrażeń, ale część ulic wciąż pozostaje zamknięta. Deepak Chagger, rzecznik Toronto Fire Services, przekazał przyczynę eksplozji.

W centrum Toronto doszło do potężnych eksplozji.W centrum Toronto doszło do potężnych eksplozji.
Źródło zdjęć: © X
Karol Osiński

W piątek ok. 18:02 czasu lokalnego w rejonie skrzyżowania Richmond Street West i John Street doszło do pożaru na dachu komercyjnego budynku w budowie. Na miejscu pracowali funkcjonariusze Toronto Police Service oraz oddziały Toronto Fire Services. Sytuacja doprowadziła do czasowych zamknięć dróg i apeli o unikanie okolicy.

Potężne eksplozje w Toronto. Doszło do dużego pożaru

Straż pożarna potwierdziła, że ogień objął dach obiektu i uruchomił tzw. drugi alarm. Deepak Chagger, rzecznik Toronto Fire Services, w rozmowie z Reuters przekazał, że w trakcie zdarzenia doszło do rozerwania trzech butli z propanem, co spowodowało wysokie płomienie i gęsty dym widoczny z dalszej odległości. Policja informowała też o możliwych eksplozjach oraz spadających na jezdnię fragmentach materiałów.

W mediach społecznościowych szybko pojawiły się nagrania z głośnymi detonacjami i kłębami dymu. Jeden z mieszkańców opublikował wideo wykonane z balkonu przy 38 Widmer Street, wskazując, że w centrum Toronto słychać było serię wybuchów.

Ulice zamknięte. Brak poszkodowanych

Początkowo służby nie miały informacji o ofiarach. Po opanowaniu ognia potwierdzono, że nikt nie został ranny. Jednocześnie policja zaznaczyła, że część ograniczeń w ruchu nadal obowiązuje.

Richmond Street West pozostaje zamknięta między Peter Street a Duncan Street, ograniczono też ruch pieszy w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia.

W późniejszym komunikacie policja przekazała, że mimo ugaszonego ognia, sprawy dochodzeniowe dalej trwają. Służby apelują o ostrożność i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy, dopóki ekipy pracujące na miejscu nie zakończą czynności.

Wybrane dla Ciebie
Cała Polska zobaczy. Pokazali twarz kobiety. Skandaliczny ciąg zdarzeń
Cała Polska zobaczy. Pokazali twarz kobiety. Skandaliczny ciąg zdarzeń
Ewakuacja pociągu Frankfurt–Warszawa. 22-latek zgłosił podejrzaną walizkę
Ewakuacja pociągu Frankfurt–Warszawa. 22-latek zgłosił podejrzaną walizkę
Tiger Woods zwolniony z aresztu po dachowaniu autem. Odmówił badań
Tiger Woods zwolniony z aresztu po dachowaniu autem. Odmówił badań
Wyniki Lotto 27.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nowa broń do walki z Iranem. Pentagon potwierdza
Nowa broń do walki z Iranem. Pentagon potwierdza
Rodzice zostawili dzieci i wyjechali na wakacje do Egiptu. Reakcja służb
Rodzice zostawili dzieci i wyjechali na wakacje do Egiptu. Reakcja służb
Wojna w Iranie. Ujawnili liczbę ofiar
Wojna w Iranie. Ujawnili liczbę ofiar
Egzotyczne kleszcze w Polsce. Eksperci alarmują
Egzotyczne kleszcze w Polsce. Eksperci alarmują
Co z dostawami broni dla Ukrainy? Rubio zabrał głos
Co z dostawami broni dla Ukrainy? Rubio zabrał głos
Nowe światło na sprawę Łukasza Żaka. Świadek nagrał tajemniczą rozmowę
Nowe światło na sprawę Łukasza Żaka. Świadek nagrał tajemniczą rozmowę
Straszne, co Polak robił żonie. Policja reaguje na szokujący reportaż CNN
Straszne, co Polak robił żonie. Policja reaguje na szokujący reportaż CNN
Po 100 latach odnalazł się kapelusz Napoleona. "Prawdziwy cud"
Po 100 latach odnalazł się kapelusz Napoleona. "Prawdziwy cud"