Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc

Dramatyczne wydarzenie w Nowym Dworze Gdańskim zmusiło mieszkańców do szybkiej reakcji. Pożar, który wybuchł w domu dziecka, wymagał natychmiastowej ewakuacji mieszkańców. Dzieci zostały przewiezione w bezpieczne miejsce.

W domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim wybuchł pożar.W domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim wybuchł pożar.
Źródło zdjęć: © KP PSP w Nowym Dworze Gdańskim
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Ogień wybuchł wieczorem w Rodzinnym Domu Dziecka przy ul. Bałtyckiej.
  • 15-letnia dziewczynka została hospitalizowana.
  • Z pomocą dzieciom ruszyli sąsiedzi i 11 zastępów straży pożarnej.

W piątkowy wieczór, 16 stycznia, Nowy Dwór Gdański stał się areną dramatycznych wydarzeń. W Rodzinnym Domu Dziecka przy ul. Bałtyckiej wybuchł pożar, który zmusił służby i mieszkańców do natychmiastowej reakcji. Jak podaje "Fakt", już przed przybyciem strażaków udało się ewakuować dziesięć osób, w tym dziewięcioro dzieci.

Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim

Pożar najprawdopodobniej zaczął się w kotłowni, jednak jego przyczyny są wciąż badane przez służby. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, zastali już rozwinięty ogień. Dzięki szybkiej reakcji, używając trzech prądów wody, udało im się zapanować nad sytuacją. Pomoc sąsiadów okazała się nieoceniona, gdyż zaoferowali schronienie ewakuowanym dzieciom.

Niestety, mimo sprawnej akcji ratunkowej, jedna z 15-latek została przewieziona do szpitala na obserwację. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał zakaz użytkowania obiektu, co zmusiło do przeniesienia dzieci do innej placówki w mieście.

Działania ratowniczo-gaśnicze polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu trzech prądów wody w natarciu, co umożliwiło szybkie zlokalizowanie i skuteczne ugaszenie pożaru (...) Sąsiedzi zaproponowali, by dzieci mogły schronić się w bliskim domu. Niewiele kosztuje, a może uratować życie - powiedziała kpt. Anna Piechowska, podkreślając znaczenie posiadania czujek dymu, których brak podejrzewa się w placówce.

Na miejscu, oprócz strażaków, interweniowały również władze powiatu, w tym starosta Barbara Ogrodowska. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności pojawienia się ognia. Rzeczniczka PSP przypomina, jak istotne są urządzenia zauważające dym, które mogą znacząco zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców, minimalizując ryzyko takich tragedii.

Wybrane dla Ciebie
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
60 km od granicy. Wykrył ją polski radar. Wieści o trąbie w Czechach
60 km od granicy. Wykrył ją polski radar. Wieści o trąbie w Czechach
Po osłabieniu Orbana UE patrzy na Bułgarię. Radew nowym wyzwaniem
Po osłabieniu Orbana UE patrzy na Bułgarię. Radew nowym wyzwaniem
Straszna śmierć 14-latka. Jest postępowanie. W tle dramatyczne wieści
Straszna śmierć 14-latka. Jest postępowanie. W tle dramatyczne wieści
Filipiny i USA ruszają z wielkimi manewrami. Japonia pierwszy raz w akcji
Filipiny i USA ruszają z wielkimi manewrami. Japonia pierwszy raz w akcji
Młodzież przyłapana. Oburzające sceny na plaży. Wójt pokazał nagranie
Młodzież przyłapana. Oburzające sceny na plaży. Wójt pokazał nagranie
FSB: zatrzymano Niemkę z ładunkiem wybuchowym. Rosja łączy sprawę z Ukrainą
FSB: zatrzymano Niemkę z ładunkiem wybuchowym. Rosja łączy sprawę z Ukrainą
15-latek z Ukrainy w rękach służb. Skandal, co wyprawiał na Mazowszu
15-latek z Ukrainy w rękach służb. Skandal, co wyprawiał na Mazowszu
"Czyj to domek?" Pokazał zdjęcie z działki. Padła odpowiedź
"Czyj to domek?" Pokazał zdjęcie z działki. Padła odpowiedź
Trzy kobiety zatrzymane na gorącym uczynku. Wpadły pod bankomatem
Trzy kobiety zatrzymane na gorącym uczynku. Wpadły pod bankomatem