Premier Morawiecki o wybuchu granatnika. "To był nieszczęśliwy przypadek"

Premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek wieczorem uczestniczył w noworocznym wydaniu Q&A na Facebooku. Poruszył temat wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji. Poinformował, że sprawa jest wyjaśniania, ale już teraz zapewnił, że był to tylko nieszczęśliwy przypadek.

Police Commander in Chief, Inspector General of Polish Police, Jaroslaw Szymczyk, during the celebration of the Police Day in Podkarpackie Voivodeship (Subcarpathia Province) held in Rzeszow.On Wednesday, July 27, 2022, in Rzeszow, Podkarpackie Voivodeship, Poland. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)Jarosław SzymczykPhoto by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek wieczorem uczestniczył w noworocznym wydaniu Q&A. Na Facebooku odpowiadał na różne pytania. Jedno z nich dotyczyło wybuchu granatnika na Komendzie Głównej Policji.

Wybuch granatnika na komendzie

Wszyscy policjanci, a szczególnie komendant główny policji powinni być poddawani szczególnemu nadzorowi w kwestii procedur bezpieczeństwa i nadzoru nad nimi - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Premier zapewnił, że trwa weryfikacja procedur bezpieczeństwa, także pod kątem niedociągnięć. Stwierdził jednak, że wszystko wskazuje na to, że wybuch granatnika w komendzie był po prostu bardzo nieszczęśliwym wypadkiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zero litości dla Małgorzaty Rozenek. "Potrzebuje resocjalizacji fonacyjnej"

Szczegóły są dopiero opracowywane, ale wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy przypadek związany z prezentem otrzymanym na Ukrainie - powiedział premier.

Generał Szymczyk był w Kijowie 11 oraz 12 grudnia i spotkał się tam z szefostwem ukraińskich służb. Dostał prezenty, wśród których miał się znajdować granatnik przeciwpancerny. 14 grudnia granatnik eksplodował, uszkadzając budynek komendy.

W eksplozji ucierpiał sam Szymczyk, który teraz ma uszkodzony słuch. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania zagrożenia. Szymczyk ma w nim status pokrzywdzonego.

Komendant Główny Policji przywiózł swój prezent samochodem. Na granicy uniknął kontroli, bo pokazał paszport dyplomatyczny. Eksperci podkreślają, że złamano wszelkie procedury: granatnik nie powinien zostać wwieziony do Polski, a później przetrzymywany w gabinecie komendanta.

Każdy inny człowiek, który doprowadziłby do takiego zdarzenia, byłby, po pierwsze, oskarżony o nielegalne posiadanie broni (art. 263 § 2 kodeksu karnego), a po drugie, o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa zagrażającego życiu lub zdrowiu albo mieniu (art. 164 kodeksu karnego). Oprócz tego zasadna byłaby odpowiedzialność wykroczeniowa z tytułu naruszenia ustawy o broni i amunicji, na podstawie art. 51 ust. 2 pkt 5 i 7 tej ustawy. Każdy inny, tylko nie stojący ponad prawem urzędnik najwyższego szczebla - komentuje prawniczka Joanna Majo w tekście opublikowanym w Wirtualnej Polsce.
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia
Suszysz tak pranie w suszarce? To dlatego pozostaje wilgotne
Suszysz tak pranie w suszarce? To dlatego pozostaje wilgotne
Była 2:38 w głębi lasu. Nagle się pojawiły. Zaledwie kilka sekund
Była 2:38 w głębi lasu. Nagle się pojawiły. Zaledwie kilka sekund
Tajemnicza śmierć 14-latki. Była pod opieką babci. Głos z prokuratury
Tajemnicza śmierć 14-latki. Była pod opieką babci. Głos z prokuratury
Jak używać taśmy malarskiej? Zrób tak, a nie zostawi śladów
Jak używać taśmy malarskiej? Zrób tak, a nie zostawi śladów
10 skrzyń w środku lasu. Leśnicy nagrani. To element planu
10 skrzyń w środku lasu. Leśnicy nagrani. To element planu
Wiedeńskie lotnisko czasowo wstrzymało loty. Pogoda paraliżuje ruch
Wiedeńskie lotnisko czasowo wstrzymało loty. Pogoda paraliżuje ruch
Kiedy przycinać maliny? O pamiętaj, bo nie zaowocują w sezonie
Kiedy przycinać maliny? O pamiętaj, bo nie zaowocują w sezonie
"Wataha zaatakowała". Gryzły zderzak i opony. Chwile grozy nad Biebrzą
"Wataha zaatakowała". Gryzły zderzak i opony. Chwile grozy nad Biebrzą
27 lat zamknięta w mieszkaniu. Będzie przełom w sprawie Mirelli?
27 lat zamknięta w mieszkaniu. Będzie przełom w sprawie Mirelli?
Przerażająca relacja świadka po wypadku na kolei. "Chłopak wołał, że chce żyć"
Przerażająca relacja świadka po wypadku na kolei. "Chłopak wołał, że chce żyć"