Prowadził sprawę Madeleine McCann. Przyczyna śmierci detektywa wyjaśniona

Ujawniono szczegóły śmierci 56-letniego Kevina Halligena, który pracował nad sprawą zaginionej Madeleine McCann. Prywatny detektyw został znaleziony w swoim domu w kałuży krwi. Przyczyna śmierci była do tej niewyjaśniona.

Obraz
Źródło zdjęć: © YouTube

Kevin Halligen słynął z nieszablonowego sposobu działania. Akcje, które przeprowadzał porównywano do tych filmowych wykonywanych przez Jamesa Bonda. Po zaginięciu Madeleine McCann zobowiązał się ją odnaleźć.

1 stycznia 2018 roku został znaleziony martwy w swoim domu. Policja, która została wezwana na miejsce, oświadczyła, że przyczyna śmierci nie jest jasna. Ciało detektywa leżało ponoć w kałuży krwi.

Przez długi czas cała sprawa była bardzo tajemnicza. Wiele osób było przekonanych, że Halligen został zamordowany i ma to związek z zaginięciem dziewczynki. W ubiegłym tygodniu zaprzeczono ostatecznie tym doniesieniom.

Zobacz także: Zaginięcie Madeleine McCann - polski zwiastun

Koroner orzekł, że przyczyną śmierci był ostry krwotok podtwardówkowy. Detektyw prawdopodobnie doznał urazu głowy i nabawił się krwiaka, który pękł. Wykluczono także napad i udział osób trzecich.

Sprawa Madeleine McCann jest jednym z najgłośniejszych zaginięć na świecie. Dziewczynka nagle zniknęła z hotelowego pokoju w miejscowości Praia da Luz w portugalskim regionie Algarve. Stało się to wieczorem, w czwartek 3 maja 2007 roku. Do dzisiaj sprawa jest nierozwiązana. Wielokrotnie podejrzewano, że to rodzice dziewczynki ją zabili i upozorowali zaginięcie. Drugą często powielaną teorią jest uprowadzenie Madeleine przez grupę handlującą ludźmi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.
Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie