Przejmujący widok na ulicy. Siedziała zdezorientowana i milczała

Na początku listopada na warszawskim Ursynowie doszło do niepokojącej sytuacji. Pracownik ochrony budynku przy ul. Kłobuckiej zwrócił uwagę na starszą panią siedzącą samotnie na krzesłach przed wejściem. Kobieta nie udzielała żadnych informacji o sobie i wydawała się zdezorientowana. Jej nietypowe zachowanie od razu przyciągnęło uwagę czujnego ochroniarza.

Seniorka trafiła pod fachową pomoc w szpitaluSeniorka trafiła pod fachową pomoc w szpitalu
Źródło zdjęć: © Straż Miejska w Warszawie, Wikimedia Commons
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Starsza kobieta siedziała samotnie przed budynkiem przy ul. Kłobuckiej w Warszawie.
  • Pracownik ochrony wezwał służby, które otoczyły ją opieką.
  • Seniorka trafiła pod fachową pomoc w szpitalu.

Interwencja na Ursynowie. Zgłoszenie do służb

Kiedy do ochroniarza dotarł patrol straży miejskiej, od razu podjęto próby nawiązania kontaktu z seniorką. Kobieta miała ze sobą torebkę i szal, lecz nie była w stanie przypomnieć sobie swojego imienia czy adresu zamieszkania.

Chwile grozy na ulicach miasta. Zobacz, co nagrała policyjna kamera

Początkowo nie odpowiadała na pytania. Sytuacja wymagała zdecydowanej reakcji, dlatego zdecydowano o wezwaniu pomocy medycznej.

Służby pomagają zagubionej seniorce

Funkcjonariusze nie poddali się mimo trudności. Otoczyli kobietę opieką, starając się zapewnić jej poczucie bezpieczeństwa. Po czasie, dzięki cierpliwości, udało się ustalić jej nazwisko. Do momentu przyjazdu pogotowia kobieta była pod troskliwą obserwacją strażników.

Ratownicy pogotowia, po zbadaniu kobiety, stwierdzili, że jest w dobrej formie fizycznej, jednak z innych powodów należy przewieźć ją do szpitala – przekazała warszawska straż miejska.

Empatia i szybka pomoc w Warszawie

Zdarzenie z Ursynowa pokazuje, jak ważne okazało się czujne podejście osób pracujących w ochronie oraz sprawna współpraca ze służbami miejskimi. Jak podkreśla warszawska straż miejska, reakcja ochroniarzy i okazywana empatia doprowadziły do szybkiego objęcia potrzebującej kobiety fachową opieką.

Wybrane dla Ciebie
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Nie mógł się dodzwonić. Tragiczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Nie mógł się dodzwonić. Tragiczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Kryzys w europejskiej motoryzacji. Uderza także w Polskę
Kryzys w europejskiej motoryzacji. Uderza także w Polskę
Słowa Merza idą w świat. Mówił o broni jądrowej
Słowa Merza idą w świat. Mówił o broni jądrowej
Tłusty czwartek tuż-tuż. Polacy zacierają ręce
Tłusty czwartek tuż-tuż. Polacy zacierają ręce
Tylko miesiąc. Rolnicy mogą składać wnioski o zwrot podatku
Tylko miesiąc. Rolnicy mogą składać wnioski o zwrot podatku
Zdążyła zrobić zdjęcie. Chwilę później wydarzył się dramat
Zdążyła zrobić zdjęcie. Chwilę później wydarzył się dramat
"Bezmyślność nie zna granic". Zrobili sobie nowy deptak. Sieć płonie
"Bezmyślność nie zna granic". Zrobili sobie nowy deptak. Sieć płonie
Wjechał na rzekę. Dramatyczny finał. "Nie będziemy"
Wjechał na rzekę. Dramatyczny finał. "Nie będziemy"
Nawet minus 27 st. C. Dwa dni będą najgorsze
Nawet minus 27 st. C. Dwa dni będą najgorsze