Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Dwóch ukraińskich maszynistów stanie przed Sądem Okręgowym w Przemyślu za udział w przestępczym procederze przekraczania granicy. Oskarżeni mieli przemycić dwóch obywateli Ukrainy w elektrowozie pociągu relacji Odessa-Przemyśl.
Najważniejsze informacje
- Dwóch ukraińskich maszynistów oskarżono o przemycanie pasażerów przez polską granicę.
- Wartość korzyści majątkowej, którą mieli uzyskać, to 12 tys. dolarów.
- Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Przemyślu.
Zorganizowany proceder na granicy
Dwaj maszyniści z Ukrainy, Roman R. i Volodymyr V., usłyszeli zarzuty związane z przemytem ludzi. Według prokuratury okręgowej w Przemyślu, mieli oni ukrywać w elektrowozie dwóch obywateli Ukrainy, umożliwiając im nielegalne przekroczenie granicy bez kontroli służb. Celem tej operacji było osiągnięcie 12 tys. dolarów korzyści majątkowej.
Proceder odbywał się w 2024 roku i obejmował trasę pociągu relacji Odessa-Przemyśl. Współpracowali także z innym maszynistą imieniem Serhii, który również jest objęty dochodzeniem, ale w osobnym postępowaniu. Oskarżonym grozi kara od pół roku do ośmiu lat więzienia za ich udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Podczas śledztwa podejrzani nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Prokurator Marta Pętkowska poinformowała, że stan faktyczny ustalono na podstawie wyjaśnień osób, które przemycano. Mimo nieprzyznania się do winy, oskarżeni zgodzili się na dobrowolne poddanie się karze, co może wpłynąć na wysokość wyroku.
Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Przemyślu, który oceni działania maszynistów. Postępowanie przeciwko trzeciemu maszyniście jest prowadzone w oddzielnym trybie.