Źródło wideo: © Associated Press
Klaudia Sadurska

Przeżył powódź w Nepalu. "Mogliśmy wyczuć śmierć"

W środę Stefano Lotumolo jechał w kierunku góry Kailash, gdy lawina błota i gruzu uderzyła w miejsce, gdzie czekał na przekroczenie granicy między Nepalem a Chinami. "Śmierć zapukała do naszego autobusu, ale łaskawie powiedziała: To nie wasza kolej" - przyznał w wywiadzie dla AP.

Włoch Stefano Lotumolo wraz z towarzyszami uciekł przed powodzią, wspinając się na górę położoną nad brzegiem rzeki. Lawina zaczęła iść w ich kierunku, gdy czekali na przekroczenie granicy między Nepalem a Chinami.

Jak mówił w wywiadzie z Associated Press, podjęli decyzję o ucieczce w kilka sekund. Noc spędzili w zniszczonym domu z pozostałymi ocalałymi. Obecnie Włoch znajduje się w Katmandu, gdzie czeka na lot do Włoch.

Gwałtowne powodzie doprowadziły do śmierci 547 osób; setki turystów i mieszkańców dalej uznawane są za zaginionych.

"Do tej pory w Nepalu uratowano ponad 3,7 tys. osób, ale w kraju nadal nie odnaleziono 977 osób. Chińskie media państwowe podały wcześniej, że po chińskiej stronie zaginęło 558 osób" poinformowała agencja AP.

Więcej wideo
Dziesiątki mężczyzn weszły do wody. Cel jest jedenDziesiątki mężczyzn weszły do wody. Cel jest jeden
Zawsze tak robię z wkładami do zniczy. Dzięki temu palą się dłużejZawsze tak robię z wkładami do zniczy. Dzięki temu palą się dłużej
Trump opublikował nagranie. Obiecuje Amerykanom po 5 tys. dolarówTrump opublikował nagranie. Obiecuje Amerykanom po 5 tys. dolarów
38-latek napadł na seniorkę. Szokujące sceny. Policja pokazała wideo38-latek napadł na seniorkę. Szokujące sceny. Policja pokazała wideo
Atakował ludzi na ulicy. Sceny grozy we WrocławiuAtakował ludzi na ulicy. Sceny grozy we Wrocławiu
Mont Blanc zmienia wysokość. Naukowcy wskazują przyczynęMont Blanc zmienia wysokość. Naukowcy wskazują przyczynę
"Ku przestrodze". Pokazali nagranie. Pieszy oszukał przeznaczenie"Ku przestrodze". Pokazali nagranie. Pieszy oszukał przeznaczenie
Wybrane dla Ciebie