Przycinał gałęzie. Piła rozcięła głowę przechodnia

W lipcu Magdalena Zbroszczyk otarła się o śmierć, gdy pracownik Urzędu Miasta upuścił na jej głowę piłę spalinową. Nadal jednak nie została zadośćuczynienia, a sam urząd obiera coraz bardziej absurdalne stanowiska.

Upuścił piłę spalinową na głowę kobiety. Urząd Miasta unika odpowiedzialnościUpuścił piłę spalinową na głowę kobiety. Urząd Miasta unika odpowiedzialności
Źródło zdjęć: © Polsat | Interwencja
Kamil Niewiński

Od zdarzenia minęło już stosunkowo wiele czasu, bowiem miało ono miejsce 6 lipca. Dopiero teraz jednak została ona nagłośniona za sprawą programu "Interwencja". To właśnie tam mogliśmy usłyszeć dramatyczną historię pani Magdaleny Zbroszczyk z miejscowości Trzcianka w woj. wielkopolskim.

Kobieta wychodziła z budynku tamtejszego urzędu miasta, a na pobliskich drzewach gałęzie z pomocą piły spalinowej przycinał 76-letni pracownik urzędu. W pewnym momencie mężczyzna wypuścił piłę z rąk, która uderzyła w idącą panią Magdalenę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sensacja we Wrocławiu. W trakcie budowy śmietnika budowlańcy odkryli coś zaskakującego

Dostałam w tył głowy na chodniku, zgięłam się wpół. Dotknęłam głowę, patrzę na dłonie, całe są we krwi. W tyle słyszałam pana, że przeklina. Miał piłę na takim dwumetrowym wysięgniku, przycinał gałązki - mówiła pani Magdalena.

76-latek nie wezwał pomocy - zrobili to dopiero pracownicy Centrum Usług Społecznych. Po badaniach okazało się, że poza mocno krwawiącą raną kobiecie nic się nie stało. Lekarze stwierdzili jednak, że uderzenie nawet 2 cm wyżej skończyć mogło się pęknięciem czaszki i śmiercią na miejscu.

Względny powrót do zdrowia, gdyż z rany nadal sączy się ropa, zajął pani Magdalenie dwa miesiące - przynajmniej tego fizycznego, bowiem nadal znajduje się ona pod opieką psychologa. Niestety ta historia nie ma na razie szczęśliwego finału. Do akcji wkroczył bowiem sam Urząd Miasta i bynajmniej nie jest w tej historii stroną pozytywną.

Upuszczono na nią piłę spalinową. Urząd Miasta ze skandalicznym stanowiskiem

Urząd Miasta Trzcianka odmówił kobiecie wypłaty odszkodowania, ponieważ... teren wycinki był odgrodzony. Tę tezę podważa nie tylko sama poszkodowana, ale również policjanci, którzy poważnie zajęli się tłumaczeniami UM.

Prowadzimy postępowanie w sprawie narażenia pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w związku z niewłaściwym zabezpieczeniem miejsca wycinki - powiedziała dla telewizji Polsat Karolina Górzna-Kustra z policji w Czarnkowie.

Wyjątkowo oburzająca wydaje się w całej tej sprawie wypowiedź wiceburmistrza Trzcianki, Witolda Putyrskiego. Nie podtrzymuje już argumentacji opartej o oznakowanie, którego w rzeczywistości nie było, lecz to nie przeszkadza mu w obarczaniu odpowiedzialnością kobiety.

Nie poczuwamy się do odpowiedzialności, jest nam przykro, że do wypadku doszło, natomiast osoba, która wypadkowi uległa, nie zachowała szczególnej ostrożności podczas prac pielęgnacyjnych. Zgoda, nie ulega wątpliwości [że teren nie był zabezpieczony]. Z informacji pracownika wynika, że gdyby zachować ostrożność, wypadku można było uniknąć rozglądając się. Sprawa nie jest czarna i biała, wyciągamy wnioski z tego.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów