Przylecieli z Grecji. Pięć osób wpadło na lotnisku w Katowicach

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach zatrzymali pięciu obywateli Syrii, którzy usiłowali dostać się do Polski, posługując się dokumentami stwierdzającymi tożsamość innej osoby, lub dokumentami podrobionymi.

.Pięciu obywateli Syrii zatrzymanych na lotnisku z cudzymi lub sfałszowanymi dokumentami tożsamości
Źródło zdjęć: © SG

Funkcjonariusze Straży Granicznej z PSG w Katowicach-Pyrzowicach przeprowadzili kontrolę legalności pobytu wobec pasażerów, którzy przylecieli z Aten (Grecja).

Pięciu mężczyzn (w wieku od 21 do 38 lat) podczas kontroli przedstawiło dowody osobiste, które - jak się okazało - nie należały do nich bądź też nosiły znamiona fałszerstwa.

Były to dowody belgijski, portugalski, polski, węgierski i rumuński. Po dokonanych sprawdzeniach okazało się, że belgijski i polski dowód osobisty figurują w bazach SIS RECAST i INTERPOL jako utracone i podlegające zatrzymaniu - relacjonuje Śląski Oddział Straży Granicznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Imigranci wiwatują w białoruskim magazynie. Tłum wykrzykuje jedno

Cudzoziemcy zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom i posłużenia się dokumentami należącymi do innych osób lub posłużenia się dokumentami podrobionymi na wzór oryginału.

Obcokrajowcy przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów oraz wyrazili zgodę na dobrowolne poddanie się karze zaproponowanej przez prokuratora, w wysokości od 3 do 4 miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem jej wykonania na okres jednego roku.

Z uwagi na fakt, że obcokrajowcy przebywali na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nie posiadając do tego tytułu prawnego, zostali ukarani mandatami w wysokości od 100 do 500 złotych - przekazał Śląski Oddział Straży Granicznej.

Ponadto Komendant Placówki Straży Granicznej w Katowicach - Pyrzowicach wszczął z urzędu postępowanie administracyjne dotyczące wydania Syryjczykom decyzji zobowiązujących do powrotu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki