Putin ogłasza sukces. Władze Mołdawii natychmiast reagują

Rosja przekonuje, że Unia Europejska zaakceptowała obecność jej wojsk w Naddniestrzu, separatystycznym regionie Mołdawii. Moskwa powołuje się na wypowiedź szefowej unijnej dyplomacji Kaji Kallas. Władze w Kiszyniowie nie pozostawiają tych słów bez odpowiedzi.

Russian President Vladimir Putin
MOSCOW, RUSSIA - OCTOBER 01: Russian President Vladimir Putin delivers a speech during the 23rd Annual Meeting of the Valdai Discussion Club in Moscow, Russia on October 01, 2026. The forum focuses on key global challenges, international relations, and regional developments, gathering experts from various countries. (Photo by Sefa Karacan/Anadolu via Getty Images)
Anadolu
international relations, valdai discussion club, 23rd valdai discussion club annual meeting, regional developments, valdai forum, moscow, global challenges, russian, russian president vladimir putin, valdai discussion club annual meeting, valdai club, international forum, annual meetingPutin ogłasza sukces. Władze Mołdawii natychmiast reagują
Źródło zdjęć: © Getty Images, Wikipedia | Anadolu
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Rosyjska ambasada powiązała słowa Kaji Kallas z legalnością obecności swoich wojsk w Naddniestrzu.
  • Mołdawski wicepremier Valeriu Chiveri uznał tę interpretację za błędną.
  • Rosja zobowiązała się w 1999 r. do wycofania żołnierzy z terytorium Mołdawii.

Spór wybuchł po wypowiedzi Kaji Kallas, wysokiej przedstawicielki Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. W poniedziałek 5 października polityczka zapewniła, że nierozwiązana kwestia Naddniestrza nie zablokuje europejskich aspiracji Mołdawii.

Rosyjska ambasada w Kiszyniowie przedstawiła jednak własną interpretację tych słów. W oświadczeniu opublikowanym 7 października przekonywała, że stanowisko Brukseli oznacza faktyczną akceptację obecności rosyjskich wojsk w regionie.

Dochodzimy do wniosku, że Bruksela faktycznie zgadza się z obecnością na terytorium UE wojsk rosyjskich stacjonujących w Naddniestrzu – przekazała rosyjska placówka, powołując się na porozumienie z 1992 r. dotyczące pokojowego rozwiązania konfliktu. Dyplomaci twierdzili także, że Unia uznała rosyjskie wojska za gwaranta stabilności w regionie.

WIDEO
Prawdziwa perełka w Polsce. Tego gola trzeba zobaczyć

W ten sposób Moskwa próbowała powiązać deklarację dotyczącą europejskiej przyszłości Mołdawii z kwestią obecności własnych żołnierzy na jej terytorium. Nie oznacza to jednak, że Unia Europejska rzeczywiście zaakceptowała ich stacjonowanie.

Na rosyjskie oświadczenie zareagował Valeriu Chiveri, wicepremier Mołdawii odpowiedzialny za reintegrację kraju. Polityk zdecydowanie odrzucił twierdzenia rosyjskiej ambasady.

Nielegalna obecność wojsk rosyjskich nie może stać się legalna ze względu na błędną interpretację oświadczenia UE – podkreślił Chiveri.

Przedstawiciel mołdawskiego rządu zarzucił rosyjskiej stronie wykorzystywanie słów europejskich polityków do celów propagandowych. Zwrócił uwagę, że deklaracja Kallas nie oznacza uznania obecnego statusu Naddniestrza ani zaakceptowania rosyjskiej obecności wojskowej.

Według Chiveriego zbliżanie się Mołdawii do Unii Europejskiej może natomiast stworzyć stabilniejsze warunki do reintegracji państwa. Chodzi o ponowne połączenie regionu z resztą kraju, który od początku lat 90. nie sprawuje nad nim faktycznej kontroli.

Naddniestrze. Region pod kontrolą separatystów

Naddniestrze leży we wschodniej części Mołdawii, wzdłuż granicy z Ukrainą. Zgodnie z prawem międzynarodowym jest częścią Mołdawii, ale od konfliktu z początku lat 90. pozostaje poza kontrolą władz w Kiszyniowie.

Regionem zarządzają separatystyczne władze wspierane przez Rosję. Ogłosiły one niepodległość, jednak Naddniestrza nie uznaje żadne państwo członkowskie ONZ.

Obecność rosyjskich wojsk jest jednym z najważniejszych problemów w relacjach Mołdawii z Moskwą. Kiszyniów od lat domaga się ich wycofania, a nierozwiązany konflikt utrudnia pełne przywrócenie kontroli państwa nad tym obszarem.

Sytuacja ma również znaczenie dla bezpieczeństwa regionu. Naddniestrze graniczy z Ukrainą, która od lutego 2022 r. odpiera rosyjską inwazję. Każda dyskusja o rosyjskiej obecności wojskowej w tej części Europy ma więc szerszy wymiar geopolityczny.

Wybrane dla Ciebie