Razem żyli i razem odeszli. Kraków żegna małżeństwo profesorów architektury

Większość życia spędzili razem. Wiele lat poświęcili nauce i na lata związali się z Politechniką Krakowską. 13 stycznia w wieku 91 lat zmarła Maria Łuczyńska-Bruzda oraz w wieku 94 lat Jan Bruzda. O ich śmierci poinformowała rodzina.

Z Politechniką Krakowską byli związani przez 70 lat, małżeństwemZ Politechniką Krakowską byli związani przez 70 lat, małżeństwem byli od 66 lat
Źródło zdjęć: © Facebook
Ewa Sas

Małżeństwo profesorów związane było z Politechniką Krakowską od ponad 70 lat. Profesor Maria Łuczyńska-Bruzda związana była z Katedrą Krajobrazu, a Profesor Jan Bruzda z Katedrą Rysunku i Rzeźby.

Wspaniali ludzie, wierni swoim ideałom, pełni pasji i poczucia misji a także empatii, życzliwości i dobroci. Mistrzowie-nauczyciele wielu generacji architektów – absolwentów Politechniki Krakowskiej - wspomina małżeństwo w mediach społecznościowych Małopolska Okręgowa Izba Architektów RP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 15.01

Maria Łuczyńska-Bruzda i Jan Bruzda należeli do Solidacji św. Jadwigi Królowej w Krakowie. To stowarzyszenie wiernych świeckich Kościoła katolickiego, założone w 1997 roku przez biskupa Wacława Świerzawskiego. Celami członków stowarzyszenia są rozwój wewnętrzny na wzór patronki, rozszerzanie czci jedynego świętego Króla Polski i podejmowanie współczesnych dzieł w duchu patronki.

Tworzyli zgodne małżeństwo od 66 lat

Maria Łuczyńska-Bruzda i Jan Bruzda byli małżeństwem od 66 lat. Państwo Bruzdowie mieli dwie córki - Magdalenę i Katarzynę. Byli także dziadkami oraz pradziadkami.

Ich śmierć w tym samym niemal momencie, w odstępie kilku godzin jest dla nas ogromnie poruszająca. Umarli jedno po drugim w swojej głębokiej starości. Byli nierozłączni - przekazała w pożegnalnym poście córka, Katarzyna Bruzda Lecyk.

Dodała, że rodzice byli osobami głębokiej wiary, kochającymi piękno sztuki, architektury i przyrody.

Msza święta żałobna przy Zmarłych Marii Łuczyńskiej-Bruzdzie i Janie Bruzdzie odprawiona zostanie w piątek dnia 17 stycznia 2025 r. o godz. 10.00 w kaplicy na cmentarzu Salwatorskim, po czym nastąpi odprowadzenie Zmarłych na miejsce wiecznego spoczynku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami