Rosjanie już nie mogą tego ignorować. Wojna zmienia ich codzienność
Jeszcze niedawno wojna była dla wielu mieszkańców tego miasta czymś odległym. Dziś rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Biełgorod, położony zaledwie 40 kilometrów od granicy z Ukrainą, coraz częściej znajduje się w zasięgu ukraińskich uderzeń
Pociski nieustannie lecą w kierunku Biełgorodu. Pewnie już to zauważyliście. Syreny wyją bez przerwy. Lecą drony DARTS i pociski — relacjonuje Dmitrij, żołnierz jednostki Bars-Biełgorod.
Braki w dostawach mediów, strach i niepewność jutra stają się codziennością. Mimo to część osób zdaje się nie przejmować nową rzeczywistością. Jeden z mieszkańców zdradził, co robi w trakcie alarmów przeciwlotniczych. Odpowiedź w nagraniu.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.