Cała wieś broniła oskarżonych. Sąd w Rzeszowie skazał ich za gwałt

29 kwietnia Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wydał prawomocny wyrok w sprawie gwałcicieli ze wsi Malawa na Podkarpaciu. Podtrzymano wobec nich wysokość wcześniej zasądzonych kar.

Sąd wydał decyzjęSąd wydał decyzję
Źródło zdjęć: © YouTube

Sprawa, w której zapadł wyrok wywołała ogólnopolskie poruszenie. Niepełnosprawna intelektualnie dziewczynka została wykorzystana seksualnie przez swojego przyrodniego brata i jego kolegów. Dramat poszkodowanej rozpoczął się, kiedy ta miała zaledwie 8 lat. Przez kolejne 5 lat dziecko było gwałcone, często w budynku miejscowego sklepu. Najstarszy ze sprawców ma 69 lat.

Sprawa wykorzystywania seksualnego dziewczynki została odkryta przez przypadek. Policja prowadziła śledztwo dotyczące znęcania się Mariusza N. nad jego matką. To właśnie wtedy mundurowi dowiedzieli się o krzywdzie wyrządzanej dziecku. Zatrzymano wówczas pięciu podejrzanych.

Skazanie sprawców nie było prostym zadaniem. Na początku procesu do sądu zgłosiła się delegacja mieszkańców wsi. Ci przekazali listę z dwustoma podpisami osób, które ręczyły za niewinność oskarżonych. Ponadto siedzący na ławie oskarżonych wymigiwali się od jakichkolwiek odpowiedzi, mówiąc, że nic nie wiedzą. Pomimo tego Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał ich za winnych i skazał. Ci domagali się jednak uniewinnienia, dlatego sprawa znalazła swój finał w sądzie apelacyjnym.

28 kwietnia Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wydał prawomocne orzeczenie. Tam również uznano winę skazanych oraz podtrzymano ich wyroki. Przyrodni brat dziewczynki Marcin N. został skazany na karę 15 lat pozbawienia wolności, Grzegorz D. - 9 lat, a pozostali: Franciszek D., Andrzej M. i Franciszek K. spędzą w więzieniu po 8 lat. Jeden z obrońców sprawców nie krył niezadowolenia wydanym wyrokiem.

Wyrok jest niesłuszny i kasacja jest konieczna. Wszyscy obrońcy wnosiliśmy o uniewinnienie. Trudno pogodzić się z wyrokiem, który w tak poważnej sprawie opiera się tylko na jednym dowodzie, jakim są zeznania pokrzywdzonej, przy dowodach, które sugerują, że w wielu miejscach te zeznania są niewiarygodne – powiedział mec. Aleksander Bentkowski, były minister sprawiedliwości.

Syn Banasia pod lupą CBA. Giertych o "jawnym prześladowaniu"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec