W niedzielę (19 lipca) w wielu miejscach szczególnie na południu, w centrum i na wschodzie Polski wystąpiły potężne ulewy. Tak było chociażby w Białej Podlaskiej, gdzie w ciągu kilkudziesięciu minut deszcz doprowadził do zalania dróg i ulic.
Po ulewie niektórym było zaskakująco wesoło. Słowo Podlasia udostępniło nagranie, na którym widać, że niektórzy mieszkańcy Białej Podlaskiej urządzili sobie kąpielisko na zalanej drodze. Widać osoby brodzące w wodzie niemal po kolana. Jedna osoba pływała w deszczówce na materacu. - Mieliśmy Narodowy, mamy i ulicę - śmiał się mężczyzna, który prawdopodobnie nawiązywał do słynnego meczu Polski z Anglią w 2012 r., który przesunięto o jeden dzień ze względu na potężną ulewę.
Pod nagraniem pojawiło się mnóstwo komentarzy. "Już wkrótce nowy program ratusza rowery wodne w każdym domu" - napisał jeden z internautów. "Gratuluję rozumu. Czy ktoś się zastanawiał, co tam pływa w tych 'kałużach'?" - pytała pani Aleksandra. "To nad Bałtyk nie ma po co jechać, jak wszystko jest w mieście" - napisała pani Ewa.
Ulewy w Polsce. 1600 interwencji straży
Jak podała Polska Agencja Prasowa, tylko w niedzielę w całej Polsce strażacy interweniowali ponad 1600 razy w związku z przejściem frontu burzowego. Najwięcej interwencji strażacy prowadzili w woj. małopolskim, śląskim i lubelskim. Ostrzeżenia przed burzami dotyczyły 15 województw.
Główne działania polegały na usuwaniu skutków silnego wiatru (przewrócone drzewa, połamane gałęzie), wypompowywaniu wody z zalanych budynków i terenów oraz zabezpieczaniu uszkodzonych dachów. W poniedziałek ostrzeżenia I stopnia przed burzami występują w pasie od Pomorza Zachodniego po Warmię i Mazury.