Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Skandal w urzędzie. Mężczyzna zaatakował dwie kobiety

111
Podziel się:

Gdy kompletnie pijany 55-latek usłyszał, że zostanie obsłużony dopiero kiedy wytrzeźwieje, wpadł w szał. Agresywny mężczyzna z Dolnego Śląska zaatakował dwie urzędniczki, rzucając się na kobiety z pięściami. Na miejscu szybko pojawiła się policja.

Skandal w urzędzie. Mężczyzna zaatakował dwie kobiety
Skandal w urzędzie. Mężczyzna zaatakował dwie kobiety (PAP, Darek Delmanowicz)

Kuriozalne wydarzenia rozegrały się w siedzibie urzędu gminy w Marciszowie (woj. dolnośląskie). W czwartek (28 lipca) ok. godz. 14 do urzędu przyszedł pijany 55-latek i zażądał natychmiastowej pomocy finansowej z powodu przebytej choroby. Kobiety poinformowały go o możliwości rozmowy, dopiero po jego wytrzeźwieniu.

To nie spodobało się mieszkańcowi gminy Marciszów, który uważał, że muszą go obsłużyć pomimo jego stanu i zaczął obrażać urzędniczki, a następnie zaatakował jedną z nich w korytarzu. Koleżanka zaatakowanej zadzwoniła do mieszczącej się po sąsiedzku komendy policji.

Aspirant sztabowy Jacek Płaszewski natychmiast pobiegł do mieszczącego się w budynku obok Urzędu Gminy Marciszów. Wiedział, że w tym wypadku liczą się sekundy. W placówce jego oczom ukazał się mężczyzna, który przyparł do ściany jedną z pracownic.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"

Druga z nich próbowała ochronić koleżankę, jednak mieszkaniec gminy Marciszów, będąc jak w amoku, uderzał próbujące bronić się kobiety. Policjant, wykorzystując lata doświadczeń w terenie, obezwładnił agresora, a następnie przekazał go przybyłemu patrolowi.

Szybka reakcja policjanta prawdopodobnie zapobiegła większej tragedii. Na szczęście skończyło się jedynie na kilku siniakach i zadrapaniach u jednej z pracownic.

Co grozi mężczyźnie?

55-letni mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, gdzie po wytrzeźwieniu przedstawione zostaną mu zarzuty. Urzędnik państwowy jest funkcjonariuszem publicznym i w trakcie wykonywania obowiązków ma zapewnioną szczególną ochronę prawną, tak samo, jak policjant.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(111)
MistrzPatelni
2 miesiące temu
Od dawna marzę o Marcie Lampart. Jestem szefem kuchni i dobrze gotuję.
Hahaha
2 miesiące temu
Pan startował z listy PSL do rady gminy to i wymagający jest .
Alllvaro
2 miesiące temu
Brawo ten Pan! Nagroda dla gościa się należy a nie zarzuty .
stach
2 miesiące temu
A mówiły mu że będą rozmawiać dopiero po wytrzeźwieniu. I tak się stanie tylko że inni urzędnicy i funkcjonariusze będą załatwiać sprawę. Chyba jednak jego podstawowy problem prawdopodobnie nie zostanie pozytywnie załatwiony.
Rozgoryczony
2 miesiące temu
Ja byłem zawsze całkowicie trzeźwy i kilkanaście razy prosiłem o pomoc urzędniczki MOPS Ursus, ale absolutnie niczego nie wskórałem. Nie wiem czy to to staje się jakąś normą wśród PAŃSTWOWYCH urzędników MOPS??? Z tego co czytam powyżej, to i tak miałem wiele szczęścia, że mające nieść pomoc biednym i schorowanym petentom urzędniczki nie zadzwoniły na mnie po Policję, albo nie wezwały ochrony z mieszczącego się w tym samym budynku Urzędu Gminy Warszawa-Ursus. Śmiało po moich wizytach, telefonach i pismach, mogły mnie posądzić o natręctwo i przeszkadzanie im w pracy. To i tak miałem wiele szczęścia w tym wszystkim, jak się okazuje. Jestem nadal dziadem, ale a panie urzędniczki czują się spełnione i spokojne. Mogą się w spokoju zająć pomocą dla obywateli lepszych krajów (ja jestem niestety tylko Polakiem i nie opłacałem podatków za granicą). Takich czasów doczekaliśmy, że nawet mi nie chciały wskazać, gdzie i do kogo mogę się zwrócić o jakąkolwiek pomoc i w tym Państwie nikt i nic, nie jest w stanie zmusić ich do odpowiedzenia mi na takie podstawowe pytanie, decydujące o moim być, albo nie być. Masakra.
USA
2 miesiące temu
Urzędnicy są opryskliwi. Nie wiedzą dlaczego jest w takim stanie. Może trzeba go leczyć, ale traktowanie z góry wzbudza wściekłość. A pewnie panie, z całym szacunkiem, narobiły jazgotu. Uśmiech, życzliwość, współczucie i całkiem by było inaczej. Ale urzędnik najczęściej traktuje ludzi jak impertynentów . Przesiaduję godzinami w urzędach i proszę wierzyć, zdecydowana większość to przemęczeni frustraci. Współczuję rodzinom urzędniczek.
medyk
2 miesiące temu
Kiedy te podwyżki w końcu?
Zygi
2 miesiące temu
Manipulacja w komentarzach sięgnęła właśnie dna. Kto nie pluję jadem tego komentarz nie ukazuję się.
Zlikwidować
2 miesiące temu
To ja sie pytam po co nam te ośrodki pomocy skoro nikomu nie pomagają bo nie mają kasy? Za to kasa na sowite wynagrodzenia jest?
Agatka
2 miesiące temu
Polak pójdzie po pomoc dostanie maks. 100zł. Ukrainiec z automatu 1300zł.
Socjalna
2 miesiące temu
Chodzi o MOPS który nie wypłaca pieniędzy potrzebującym tłumacząc się że cała kasa idzie na Ukraińców.
Świadek
2 miesiące temu
Ale bzdura BYŁO ZUPEŁNIE INACZEJ.
Ala-N
2 miesiące temu
Jeśli się pracuje z ludźmi, trzeba posiadać umiejętności spacyfikowania ewentualnych agresorów. Jeśli urzędniczka jaśniepańsko oświadczy, że kogoś nie obsłuży, nie ma się, co dziwić, że petent wpada w szał, szczególnie jeśli jest pijany. Pijak też oczekuje szacunku od otoczenia. Nie potępiałabym w czambuł nietrzeźwego petenta, wina leży po obu stronach. Niepotrzebna awantura, która nie powinna mieć miejsca.
pissman
2 miesiące temu
Nie ma konwencji stambulskiej więc można bić.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić