Śledzą żony urzędników po nocach. Doniesienia z Korei Północnej

Totalitarne władze Korei Północnej z Kim Dzong Unem na czele mają nowy, zaskakujący pomysł kontroli obywateli. Tym razem chodzi o nocne przemieszczanie się obywateli tego kraju. Nakazano monitorowanie tych zachowań. Podobnie jak jest z praktykami przesądnymi.

Doniesienia z Korei Północnej. Reżim Kima sprawdza urzędnikówDoniesienia z Korei Północnej. Reżim Kima sprawdza urzędników
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mikhail Svetlov
Rafał Strzelec

Informacje przekazał portal dailynk.com. Jak czytamy, północnokoreańskie władze nakazały monitorowanie nocnego przemieszczania się oraz praktyk przesądnych swoich obywateli.

Ministerstwo zajmujące się kwestiami bezpieczeństwa miało stwierdzić, że urzędnicy mają coraz większe skłonności do korupcji, zaś ich żony oddają się przesądom i kierują się radami wróżbitów zamiast dyrektywami partii. Kobiety mają prosić o informacje, jaka będzie przyszłość ich małżonków z obawy o ich kariery zawodowe. Pod koniec roku dochodzi bowiem do wielu roszad personalnych na różnych szczeblach administracji. Niektóre z żon mają również uczestniczyć w szamańskich obrzędach, aby zapobiec utracie pracy przez mężów oraz kusić ich przełożonych łapówkami.

Trump wysłał zięcia do Moskwy. Rozmawiał z Putinem 5 godzin

"Prowincjonalne biuro bezpieczeństwa państwowego poinformowało lokalne oddziały, że żony urzędników konsultują się z wróżbitami, odprawiają rytuały i jeżdżą nocą do domów przełożonych, aby dostarczyć łapówki. W związku z tym biuro nakazało lokalnym oddziałom uważne monitorowanie nocnych przemieszczania się żon urzędników i po cichu raportowanie wszelkich dowodów na to, że dostarczają one łapówki" - przekazało źródło portalu dailynk.com.

Resort podkreślił, że działania te są "poważną próbą zapobiegania ideologicznym odchyleniom i rozluźnieniu dyscypliny w partii", która przygotowuje się do Dziewiątego Kongresu. Wyżej wymienione działania są bowiem traktowane jako "antysocjalistyczne, odzwierciedlające utratę wiary w partię". Według portalu dailynk.com urzędnicy nie są zadowoleni z tych decyzji. Wątpliwe jednak, że ktoś liczy się z ich zdaniem w totalitarnym kraju.

Wybrane dla Ciebie
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości