Śmierć czteroosobowej rodziny w Kielcach. Pogrzeb będzie wspólny

Karol Osiński
Szkoła żegna ucznia znalezionego martwego w Kielcach. Podano informacje o pogrzebie.Szkoła żegna ucznia znalezionego martwego w Kielcach. Podano informacje o pogrzebie.
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP | Piotr Polak

Tragedia, do której doszło w Kielcach, wstrząsnęła lokalną społecznością. W mieszkaniu na osiedlu Pod Dalnią znaleziono ciała małżeństwa i ich dwóch synów. Szkoła pożegnała 18-letniego Marcina, a teraz podano termin pogrzebu całej rodziny.

Zespół Szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Kielcach przekazał informacje o śmierci swojego ucznia. 18-letni Marcin zginął w tragicznych okolicznościach razem z rodzicami i młodszym bratem. Jak wynika z opublikowanych w internecie nekrologów, pogrzeb rodziny odbędzie się w sobotę, 17 października.

Kielce. Szkoła pożegnała 18-letniego Marcina

We wtorek, 13 października, służby interweniowały w mieszkaniu przy ul. Władysława Jagiełły w Kielcach. W środku znaleziono ciała 52-letniej Moniki oraz jej synów: 18-letniego Marcina i 16-letniego Rafała. W pobliżu balkonu znajdowało się ciało 55-letniego Andrzeja, męża kobiety i ojca chłopców.

Według wstępnych ustaleń śledczych mężczyzna mógł najpierw pozbawić życia żonę i dzieci, a następnie targnąć się na własne życie. Okoliczności tragedii są wyjaśniane przez prokuraturę. Na tym etapie nie należy traktować tych ustaleń jako ostatecznie potwierdzonego przebiegu wydarzeń.

Śmierć nastolatka poruszyła społeczność szkolną. Zespół Szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Kielcach opublikował w mediach społecznościowych pożegnanie swojego ucznia.

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszego ucznia, Marcina K. Odszedł tak młodo, pozostawiając po sobie pustkę, której nie sposób wyrazić słowami – napisali przedstawiciele placówki.

Pogrzeb całej rodziny odbędzie się w sobotę

Informacje o ostatnim pożegnaniu pojawiły się w nekrologach opublikowanych w internecie. Uroczystość pogrzebowa całej czteroosobowej rodziny zaplanowana jest na sobotę, 17 października, o godz. 10 w kościele parafialnym w Mniowie.

Oznacza to, że podczas wspólnej uroczystości pożegnani zostaną Monika, Andrzej oraz ich synowie, Marcin i Rafał. Nie wiadomo, czy wszyscy zostaną pochowani w jednym grobie.

Sąsiedzi nie kryją szoku

Tragedia zaskoczyła mieszkańców bloku, którzy w rozmowach z mediami opisywali rodzinę jako spokojną. Jak informował "Fakt", sąsiedzi nie przypominali sobie wcześniejszych interwencji policji ani awantur dobiegających z mieszkania.

Jedna z mieszkanek wspominała, że synowie interesowali się muzyką i grali na instrumentach. Według jej relacji w noc tragedii nie słyszała krzyków, które mogłyby wskazywać, że w mieszkaniu dzieje się coś niepokojącego.

Prokuratura nie ujawnia na razie wszystkich szczegółów sprawy. Dokładne okoliczności śmierci czterech osób mają pomóc ustalić prowadzone czynności, w tym wyniki sekcji zwłok.

Wybrane dla Ciebie