Polski turysta, który zaginął po opuszczeniu hotelu podczas wakacyjnego pobytu w tureckim Kemer, został odnaleziony martwy. Jak podają lokalne media, służby prowadziły kilkudniowe działania poszukiwawcze, obejmujące analizę nagrań i sprawdzenie wielu możliwych miejsc pobytu mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują, że doszło do samobójczej śmierci.
Jak czytamy w tureckim serwisie internetowym, 44-letni Grzegorz K. przebywał na urlopie w hotelu działającym w miejscowości Göynük w dystrykcie Kemer w prowincji Antalya. Według relacji po opuszczeniu hotelu 17 czerwca mężczyzna nie pojawił się na zaplanowanym locie i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Po otrzymaniu zgłoszenia o zaginięciu służby rozpoczęły poszukiwania.
Szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza
Jak podaje serwis Son Dakika, funkcjonariusze przeanalizowali nagrania z kamer monitoringu i sprawdzili szpitale w okolicy. Weryfikowano również postoje taksówek oraz dane dotyczące obiektów noclegowych w regionie. Poszukiwania objęły obszary nadmorskie. Gdy kolejne działania nie przyniosły rezultatów, operację rozszerzono o dodatkowe tereny. W akcję zaangażowano m.in. zespoły wywiadowcze, jednostki JASAT oraz patrol żandarmerii z rejonu Kemer.
Ciało odnaleziono w rejonie leśnym
22 czerwca nadeszły tragiczne wieści. Służby przeprowadziły kontrolę w zalesionej części miasta Göynük. Około 200 metrów od głównej drogi odnaleziono ciało poszukiwanego obywatela Polski.
W sprawie wszczęto postępowanie mające wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. Na tym etapie nie przekazano dodatkowych informacji dotyczących wyników prowadzonego dochodzenia.