Śmierć znanego tenora. Jest reakcja o. Tadeusza Rydzyka
O. Tadeusz Rydzyk zareagował na śmierć prof. Janusza Ratajczaka. Redemptorysta i szef Radia Maryja podczas obchodów narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką przyznał, że znał cenionego tenora. - Nie wstydził się tego, że jest Polakiem, nie wstydził się tego, że wierzy w Pana Boga - powiedział duchowny przed zebranymi gośćmi.
Prof. Janusz Ratajczak zginął w wypadku, do którego doszło w poniedziałek (23 marca) na DK 10 między Toruniem i Bydgoszczą. Samochód cenionego tenora Opery Nova w Bydgoszczy został uderzony przez ciężarówkę. 64-letni mężczyzna zginął na miejscu.
Ratajczak współpracował m.in. z Muzeum Pamięć i Tożsamość, którym zarządzają redemptoryści z o. Tadeuszem Rydzykiem na czele. Okazuje się, że dyrektor Radia Maryja znał prywatnie tragicznie zmarłego tenora.
W trakcie obchodów narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów w Toruniu (w uroczystościach 24 marca wzięli udział m.in. prezydent Karol Nawrocki i jego poprzednik Andrzej Duda) o. Tadeusz Rydzyk opowiedział o kontaktach z tenorem. Padły znamienne słowa.
Pochodził ze Szczecinka. Razem z żoną Małgosią śpiewali również u nas, niejeden raz, niestety, wracał wczoraj z zajęć z Akademii Muzycznej ze studentami z Łodzi, bo był profesorem, i gdzieś koło Solca to było. Chwilę wcześniej rozmawiał z żoną. Ona mi powiedziała: 10 minut wcześniej jeszcze ze mną rozmawiał. Także uważajmy wszędzie, uważajmy - powiedział o. Tadeusz Rydzyk.
Redemptorysta zdecydował się na wspomnienia prof. Janusza Ratajczaka. Stwierdził, że ten "zawsze zachowywał się jak trzeba".
Nie wstydził się tego, że jest Polakiem, nie wstydził się tego, że wierzy w Pana Boga, nie wstydził się tego, że jest z Radiem Maryja i tego nazwiska, które stoi przed wami, też się nie wstydził (chodzi o o. Tadeusza Rydzyka - przyp. red.). Normalny był. Życzę wam wszystkim, żebyśmy byli normalni, nie lubię, jak mówią "konserwatyści". Bądźmy po prostu normalni - dodał o. Rydzyk.
Pogrzeb cenionego tenora odbędzie się 30 marca w kościele Rzymskokatolickim pw. św. Rafała Kalinowskiego w Murowańcu.