Strażniczka z Włocławka nagrana. O krok od dramatu na pasach

Na przejściu dla pieszych we Włocławku radiowóz straży miejskiej niemal wjechał w pieszego. Zdarzenie zarejestrował miejski monitoring. Kierująca pojazdem strażniczka przyjęła mandat 1 500 zł i 15 punktów karnych.

Nagranie z Włocławka. Pojazd strażników prawie potrącił pieszegoNagranie z Włocławka. Pojazd strażników prawie potrącił pieszego
Źródło zdjęć: © Facebook | W Raport
Rafał Strzelec

Najważniejsze informacje

  • Do groźnej sytuacji doszło 9 maja po godz. 7.00 na skrzyżowaniu ulic Kaliskiej i Dziewińskiej we Włocławku.
  • Według ustaleń Straży Miejskiej nie było potrącenia, choć radiowóz znalazł się bardzo blisko pieszego na pasach.
  • Strażniczka została ukarana przez policję: **1 500 zł mandatu** i **15 punktów karnych**.

Pierwsze informacje o zdarzeniu pojawiły się dzięki nagraniu z miejskiego monitoringu, które zarejestrowało niebezpieczny moment na przejściu dla pieszych. Radiowóz straży miejskiej przejechał tuż obok osoby, która była na pasach. Niewiele brakowało, aby doszło do potrącenia. Do zdarzenia doszło 9 maja po godz. 7.00 we Włocławku, na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Kaliskiej i Dziewińskiej.

Straż miejska zabiera głos

Rzecznik straży miejskiej we Włocławku Dariusz Rębiałkowski przekazał, że kierująca pojazdem służbowym strażniczka nie zauważyła osoby wchodzącej na przejście.

- Pieszy znajdował się poza polem widzenia, będąc zasłoniętym przez przejeżdżający pojazd dostawczy - wyjaśnił w rozmowie z "Faktem".

Według ustaleń Straży Miejskiej nie doszło do potrącenia - pojazd nie uderzył ani nie zahaczył pieszego. Funkcjonariusze nie zatrzymali się po zdarzeniu, a rzecznik tłumaczył to przekonaniem, że osoba na pasach nie odniosła obrażeń.

- Kierująca pojazdem strażniczka obserwowała zachowanie pieszego w lusterkach wstecznych pojazdu, dlatego się nie zatrzymała - dodał Rębiałkowski.

Mandat 1 500 zł i 15 punktów karnych po zgłoszeniu pieszego

Sprawa trafiła do wewnętrznego postępowania po tym, gdy pieszy zgłosił się do straży miejskiej. Postępowanie nie zakończyło się dodatkowymi konsekwencjami służbowymi wobec strażniczki, ponieważ wcześniej została ukarana przez policję. Jak podaje "Fakt", strażniczka przyjęła mandat w wysokości 1 500 zł i otrzymała 15 punktów karnych, a także przyznała się do wykroczenia.

Straż miejska wskazała też, że tej sytuacji dało się uniknąć. W ocenie formacji kierująca podczas dojazdu do przejścia powinna zachować większą ostrożność.

Wybrane dla Ciebie