Sojusznik nie pomoże Trumpowi w sprawie Iranu. Jasne stanowisko
Arabia Saudyjska nie pozwoli USA skorzystać ze swoich baz oraz przestrzeni powietrznej w przypadku ataku na Iran - podaje FOX News. Stacja powołuje się na anonimowe informacje od wysokiego urzędnika. Donald Trump twierdzi, że Teheran jest gotów do negocjacji, ale w na Bliskim Wschodzie jest amerykańska armada.
Jak podaje bliska otoczeniu Donalda Trumpa stacja Fox News, powołująca się na wysokiego urzędnika z Rady Współpracy Zatoki Perskiej, Arabia Saudyjska nie udostępni Amerykanom swoich baz oraz przestrzeni powietrznej do ewentualnego ataku na Iran.
Powiedzieliśmy to jako przyjaciele - chcemy mieć pewność, że rozumieją nasze stanowisko i naszą ogólną ocenę sytuacji. I chcemy jak najpełniej zrozumieć ocenę USA - przekazało źródło.
Urzędnik powiedział, że próby sojuszników z regionu Zatoki, aby dowiedzieć się więcej o planach USA wobec Iranu, zakończyły się niepowodzeniem. - Chciałbym uzyskać pełną jasność, ale tego nie osiągnęliśmy - przekazał rozmówca Fox News. Jak dodano, mimo niedawnych spotkań na wysokim szczeblu w Waszyngtonie z udziałem Saudyjczyków, administracja Trumpa nie chciała przekazać, jaki ma plan wobec Teheranu.
Arabia Saudyjska nie pozwoliłaby na wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej do ataków na Izrael, Hutich ani Iran. Stanowisko jest teraz takie samo. Arabia Saudyjska nie pozwoli na użycie swojej przestrzeni powietrznej w wojnie, w której nie bierze udziału - podsumował rozmówca Fox News.
Trump o rozmowach z Iranem
Donald Trump domaga się, aby Iran zrezygnował ze swojego programu jądrowego. W piątek poinformował, że Teheran jest gotowy do zawarcia porozumienia. Przekazał, że jest w kontakcie z władzami irańskimi. Nie wiadomo jednak, czy Trump narzucił ajatollahom jakikolwiek termin zawarcia porozumienia w sprawie broni jądrowej.
Jednocześnie Iran negocjuje z pistoletem przystawionym przy skroni. W rejonie Zatoki Perskiej pojawiają się amerykańskie siły. W czwartek w region Bliskiego Wschodu przybył niszczyciel USS Delbert Black. Łącznie w rejonie Iranu znajduje się już 10 amerykańskich okrętów - sześć niszczycieli, trzy okręty desantowe oraz lotniskowiec USS Abraham Lincoln. Donald Trump zapowiedział, że może użyć siły, jeśli Iran nie będzie gotów do zawarcia porozumienia.
Iran zapowiedział, że jest gotów do obrony w przypadku ewentualnego ataku USA. Pojawiły się też informacje, że w rejon Cieśniny Ormuz wysłano zaawansowany bezzałogowiec Shahed‑129, który od kilku dni obserwuje ruchy amerykańskiej marynarki wojennej.