Sprzedaż "alkotubek" pod lupą. Główny Inspektor Sanitarny zapowiada kontrolę

Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski zapowiedział we wtorek kontrolę zakładów produkujących saszetki z alkoholem oraz sklepów je sprzedających – poinformowała Polska Agencja Prasowa. Chodzi o opakowania, które do złudzenia przypominają tubki z musami owocowymi przeznaczonymi dla najmłodszych.

Główny Inspektor Sanitarny zapowiada kontrole alkotubekGłówny Inspektor Sanitarny zapowiada kontrole alkotubek
Źródło zdjęć: © Twitter

Podczas konferencji prasowej dr Grzesiowski zwrócił uwagę na problem opakowań tych produktów. - Nie mamy żadnych wątpliwości, że tego rodzaju opakowania będą rodziły ryzyko pomyłek – powiedział Główny Inspektor Sanitarny. Wygląd tubek z alkoholem do złudzenia przypomina musy owocowe i inne produkty dla dzieci sprzedawane w takich właśnie opakowaniach.

Według Głównego Inspektora Sanitarnego, wygląd opakowań, w których sprzedawane są napoje procentowe, służy "budowaniu korzystnego skojarzenia alkoholu ze zdrowiem", co jest oczywistym wprowadzeniem w błąd. Zaznaczył, że problemem zajmą się także resorty edukacji i zdrowia, "być może włącznie ze zmianą legislacji w tym zakresie, aby tego rodzaju proceder był zabroniony".

Media w ostatnim czasie informowały o tubkach z alkoholem, których opakowania przypominają musy. Senatorka Anna Górska (Lewica) zwróciła się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o przeprowadzenie kontroli w tej sprawie, o czym poinformowała na platformie X. Jej zdaniem produkt sprzedawany w opakowaniach przypominających produkty dla dzieci może wpływać na zwiększenie konsumpcji alkoholu wśród nieletnich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie w cichej wiosce na Podlasiu. Zatrzymano obywateli Meksyku

Dr Paweł Grzesiowski zapewnił, że inspektorzy skontrolują zarówno zakłady produkujące te saszetki, jak i sklepy, które prowadzą ich sprzedaż. Chodzi głównie o to, aby – jak to nazwał – "alkotubki" nie pojawiały się wśród produktów niemających nic wspólnego z alkoholem i w ten sposób nie trafiły do dzieci.

Wybrane dla Ciebie