Stanisław Żerko dostał list z sanepidu. Chodzi o ekshumacje jego szczątków

Znany historyk Stanisław Żerko podzielił się z internautami treścią zawiadomienia, jakie otrzymał od przedstawicieli szczecińskiego sanepidu. Dotyczyło ono... ekshumacji jego własnych szczątków. Wnioskodawcą miał być nieżyjący ojciec naukowca: "piszą, że zmarłem".

Stanisław Żarko dostał zawiadomienie, z którego wynika... że nie żyje Stanisław Żerko dostał zawiadomienie, z którego wynika... że nie żyje
Źródło zdjęć: © YouTube | Czytam Poznań

Stanisław Żerko opublikował zdjęcie otrzymanego zawiadomienia na Twitterze. Jak relacjonował historyk, jego rzekome zwłoki mają spoczywać na cmentarzu w Szczecinku (woj. zachodniopomorskie).

Dostałem dziś zawiadomienie z Sanepidu w Szczecinku o wszczęciu postępowania w sprawie ekshumacji moich szczątków z cmentarza w Szczecinku – dziwił się Stanisław Żerko na Twitterze.

Stanisław Żerko dowiedział się, że... nie żyje i zostanie ekshumowany

Informacja o ekshumacji nie była jedyną, która zaskoczyła znanego historyka. Stanisław Żerko poinformował użytkowników Twittera, że wnioskodawcą ekshumacji miałby być jego nieżyjący już ojciec.

I to na wniosek mojego nieżyjącego ojca. I piszą, że zmarłem – podkreślał Stanisław Żerko (Twitter).

Przypadek historyka wzbudził wielkie poruszenie i zaskoczenie wśród użytkowników Twittera. Stanisław Żerko postanowił zaspokoić ich ciekawość i zrelacjonował, jak wyglądał dalszy kontakt ze szczecińskim sanepidem. Naukowiec został poproszony m.in. o podanie daty ekshumacji, a także numeru rejestracyjnego auta, który przyjedzie po jego nieistniejące szczątki.

Kazali mi na przykład podać dokładną datę ekshumacji i nr rejestracyjny samochodu, który przyjedzie po szczątki. Pan z przedsiębiorstwa: panie, my mamy 7 samochodów, nie wiem który będzie wtedy wolny! Panie, ja zwłoki z zagranicy sprowadzam, a z takimi wymogami spotykam się po raz pierwszy – relacjonował na Twitterze Stanisław Żerko.

Zobacz też: Nietypowa ekshumacja leśnej mogiły w pobliżu Drawska

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Była ofiarą gwałtu. Miała 17 lat, gdy poddała się eutanazji
Była ofiarą gwałtu. Miała 17 lat, gdy poddała się eutanazji
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje