Stracił wszystko w pożarze w Ząbkach. "Chwyciłem tylko różaniec"

- Straciłem całe życie, wszystkie osobiste rzeczy, książki, pamiątki, dokumenty. Ale najważniejsze, że żyję. Człowiek może zacząć od nowa - mówił dziennikarz Wacław Pokrzywnicki w rozmowie z Radiem Wnet. Mężczyzna od lat mieszkał na poddaszu bloku w Ząbkach. Budynek, mieszczący ponad 200 lokali, spłonął wczoraj wieczorem.

Dziennikarza Radia Wnet stracił wszystko w pożarzeDziennikarza Radia Wnet stracił wszystko w pożarze
Źródło zdjęć: © Facebook, Państwowa Straż Pożarna, patronite.pl | asp. Łukasz Rutkowski
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Pożar wybuchł w czwartek 3 lipca około godziny 19:30, w kompleksie mieszkalnym przy ul. Powstańców 62 w Ząbkach. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, a strażacy próbowali opanować sytuację, gdy temperatura na zewnątrz była bardzo wysoka, w dodatku silnie wiało.

Na szczęście nikt nie zginął, ale blisko 500 osób zostało zmuszonych do ewakuacji. Jedną z takich osób był Wacław Pokrzywnicki, dziennikarz Radia Wnet, który od pięciu lat mieszkał na poddaszu bloku w Ząbkach.

W pewnym momencie zorientowałem się, że dach stoi w ogniu. W tym samym momencie strażak zaczął wdzierać się do mojego mieszkania przez drzwi – kazał natychmiast wychodzić. Nic nie mogłem zabrać – relacjonował dziennikarz w rozmowie z Radiem Wnet.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mężczyzna w pośpiechu zabrał plecak, myśląc, że ma w nim najważniejsze rzeczy. Niestety, później zorientował się, że wszystko, co cenne, zostało w mieszkaniu. Dziennikarz stracił m.in. pamiątki, rękopis książki oraz inne osobiste przedmioty. Ocalał tylko jeden przedmiot.

Chwyciłem tylko różaniec, który leżał na stoliku – podkreślił dziennikarz, dodając, że to "trzyma go przy nadziei".

Stracił wszystko w pożarze. Zdążył zabrać tylko różaniec

Mężczyzna opowiedział również, jak przebiegała ewakuacja. – Był krzyk, panika, ludzie zbiegali z walizkami, inni bez niczego. Winda przestała działać, potem zgasły światła – relacjonował w Radiu Wnet.

Z jego słów wynika, że mieszkańcy budynku zgłaszali problemy z przeciekającym dachem. Niestety, nie zdążono go wyremontować.

Teraz Pokrzywnicki, jak wielu innych mieszkańców budynku w Ząbkach, musi zacząć wszystko od nowa.

Straciłem całe życie, wszystkie osobiste rzeczy, książki, pamiątki, dokumenty. Ale najważniejsze, że żyję. Człowiek może zacząć od nowa – podkreślił w rozmowie z rozgłośnią.

Mężczyzna nie traci jednak nadziei. Przyjaciele zaoferowali mu pomoc, zorganizowano także zbiórkę na jego rzecz.

W ogromnym pożarze wiele osób straciło cały dorobek. W najgorszej sytuacji są lokatorzy, których mieszkania spłonęły niemal doszczętnie. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Siemoniak zapewnił, że rząd zrobi wszystko, by mieszkańcy mogli jak najszybciej odbudować swoje życie. – Wszyscy, którzy potrzebują pomocy, tę pomoc uzyskają. I to niezwłocznie – zapewnił Siemoniak podczas konferencji.

Źródło: wnet.fm, "Fakt", Wprost.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nowa praca kuzyna Putina. Zarabia krocie
Nowa praca kuzyna Putina. Zarabia krocie
Tak sprawdzał grubość lodu na Motławie. "Ten filmik będzie hitem w sieci"
Tak sprawdzał grubość lodu na Motławie. "Ten filmik będzie hitem w sieci"
Awantura przy płocie. Poszło o śnieg. Nagranie z monitoringu
Awantura przy płocie. Poszło o śnieg. Nagranie z monitoringu
Mieszkańcy dzwonią do strażników. Ponad 500 kontroli w miesiąc
Mieszkańcy dzwonią do strażników. Ponad 500 kontroli w miesiąc
220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
Premier Norwegii: stabilna Arktyka to także interes Polski
Premier Norwegii: stabilna Arktyka to także interes Polski
40-latek zadzwonił po pomoc. Powiedział, że "za chwilę umrze"
40-latek zadzwonił po pomoc. Powiedział, że "za chwilę umrze"
Nie żyje Jerzy Suchocki. To legendarny kompozytor polskich gwiazd
Nie żyje Jerzy Suchocki. To legendarny kompozytor polskich gwiazd
Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Takie mają zadania
Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Takie mają zadania
Nie będzie niemiecko-francuskiego myśliwca? Możliwe fiasko FCAS
Nie będzie niemiecko-francuskiego myśliwca? Możliwe fiasko FCAS
Rozbił szybę na przystanku. Wszystko się nagrało
Rozbił szybę na przystanku. Wszystko się nagrało
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"