Stracili pieniądze i podróż poślubną. Dramat polskich nowożeńców

Dwójka nowożeńców straciła pieniądze i wakacje, bo ktoś włamał się na ich skrzynkę mailową. Nieznany sprawca nie tylko odwołał z jej pomocą zarezerwowaną podróż poślubną pary, ale też podał swój numer konta, aby ukraść kwotę, którą zwróciło biuro. - Dostaliśmy ogromny stres, bezsilność i walkę o odzyskanie pieniędzy - opisuje mężczyzna w mediach społecznościowych.

Dramat nowożeńców. Stracili pieniądze i wakacjeDramat nowożeńców. Stracili pieniądze i wakacje
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook
Marcin Lewicki

Smutną historię niedoszłych wakacji opisał na grupie "Tanie Podróżowanie - Wakacje Wczasy Porady" na Facebooku mężczyzna, który przyznał, że wyjazd miał być podróżą poślubną dla niego i jego nowopoślubionej żony.

Jak doszło do utraty pieniędzy i wakacji? Z relacji niedoszłego turysty wynika, że ktoś przejął kontrolę nad jego skrzynką mailową i skontaktował się z biurem podróży. Następnie cyberprzestępca zaczął zmieniać parametry rezerwacji wycieczki.

Osoba ta zadzwoniła na główną infolinię biura, gdzie udało jej się zmienić numer telefonu przypisany do naszej rezerwacji. Następnie, korzystając z przejętej skrzynki mailowej, prowadziła korespondencję z biurem, poprosiła o wyliczenie kosztów rezygnacji z naszych wakacji, a później podała swój numer rachunku bankowego - opisuje mężczyzna o imieniu Paweł.

Niedoszły turysta ujawnił, że łączny koszt wakacji to 8000 zł. 6000 zł pozostało w biurze podróży, natomiast 2000 zł przelano na konto przestępcy.

My zostaliśmy bez podróży poślubnej i bez dostępu do naszych pieniędzy. To miała być nasza podróż poślubna – wyjątkowy wyjazd, na który czekaliśmy i który miał być pięknym początkiem wspólnego życia. Zamiast tego dostaliśmy ogromny stres, bezsilność i walkę o odzyskanie pieniędzy - przyznaje mężczyzna.

Nowożeniec przyznał, że zgłosił sprawę policji, ale ta przyjęła zgłoszenie wyłącznie w zakresie 2000 zł, czyli kwocie, która trafiła do oszusta.

Ale dla nas problem dotyczy całych 8 000 zł – bo za taką kwotę kupiliśmy wakacje, których już nie mamy - podkreśla ofiara przestępcy.

Komentujący wskazują, że biuro podróży nie ma obowiązku zwrotu środków w takim przypadku, bo również jest pokrzywdzone. Część internautów tłumaczy jednak, że nowożeńcy powinni domagać się realizacji wycieczki, zgodnie z nadal obowiązującą między nimi umową.

Wybrane dla Ciebie