Ciało mężczyzny w zbiorniku wodnym. To zaginiony Konrad

Po ponad roku od zaginięcia Konrada D. nadeszły tragiczne wieści. Ciało 37-latka odnaleźli płetwonurkowie w zbiorniku na krakowskim Zakrzówku. - Będziemy ustalać, jak doszło do śmierci - mówi o2.pl mł. asp. Rafał Wawrzuta z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Zaginiony Konrad nie żyje.Zaginiony Konrad nie żyje.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

6 czerwca 2025 roku zaginął Konrad D., Mężczyzna pochodzi z Wieliczki, ale wówczas mieszkał w Krakowie. Auto 37-latka znaleziono na parkingu zbiornika wodnego na krakowskim Zakrzówku. Potem trop się urwał.

Mężczyzna podczas ostatniego kontaktu nie wspominał, że ma w planach wyjazd. Nigdy nie znikał ani nie zrywał kontaktu z rodziną, uchodził za osobę odpowiedzialną i bardzo związaną emocjonalnie ze swoimi bliskimi. Mógł jednak przeżywać kryzys psychiczny. Niestety, 13 września 2026 r. nadeszły tragiczne wieści.

Potwierdzam, ciało mężczyzny zostało odnalezione w zbiorniku wodnym. Będziemy ustalać, jak doszło do śmierci. Na ciało trafili płetwonurkowie podczas innych działań - mówi o2.pl mł. asp. Rafał Wawrzuta z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Informację o śmierci mężczyzny potwierdziła również rodzina. Zaznaczono, że już wcześniej policja sprawdzała zbiorniku na Zakrzówku, ale wówczas nie odnaleziono ciała. Pogrzeb odbędzie się 17 września na cmentarzu Batowickim.

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy pomagali w poszukiwaniach Konrada, udostępniali informacje i byli z nami w tym trudnym czasie - napisano w sieci.
Gdzie szukać pomocy?
Gdzie szukać pomocy? © WP

Z kolei w rocznicę zaginięcia rodzina przypominała, że sprawdzano wiele tropów. - Korzystaliśmy z pomocy fundacji, detektywów, grup poszukiwawczych oraz osób prywatnych, które zaangażowały się w poszukiwania i próbę ustalenia, co stało się z Konradem - czytamy w jednym z wpisów.

Wybrane dla Ciebie