Szef MSZ Litwy. NATO musi wyznaczyć Rosji czerwone linie

Szef litewskiego MSZ Gabrielius Landsbergis podkreśla, że NATO musi wyznaczyć Rosji ścisłe czerwone linie w kontekście ataków hybrydowych. Jak podkreślił, Kreml musi wiedzieć, że ich przekroczenie będzie miało realne konsekwencje.

 Gabrielius Landsbergis, szef MSZ Litwy Gabrielius Landsbergis, szef MSZ Litwy
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2024 Global Images Ukraine

Podczas konferencji prasowej w Tallinie, Gabrielius Landsbergis, szef litewskiego MSZ, podkreślił konieczność wyznaczenia Rosji ścisłych czerwonych linii w sprawie ataków hybrydowych. Podkreślił, że Kreml musi być świadomy ich istnienia i rozumieć, że ich naruszenie wiązało będzie się z konkretnymi konsekwencjami.

Musimy wysłać wiadomość do naszych partnerów, że znajdujemy się na terytorium ataków hybrydowych, że ludzie są zaniepokojeni. I musimy wysłać bardzo wyraźny sygnał Rosjanom, że istnieją czerwone linie, których nie chcieliby przekroczyć — powiedział Landsbergis, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Minister zaznaczył, że taki komunikat powinien pochodzić nie tylko od Litwy, Estonii i Łotwy, ale przede wszystkim od całego NATO i najpotężniejszych państw, które wchodzą w skład sojuszu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Robert Biedroń

Rosnące zagrożenie atakami hybrydowymi

Podczas wspólnej konferencji prasowej z estońskim szefem dyplomacji Margusem Tsahkna, Landsbergis poinformował o trwającym śledztwie w sprawie poniedziałkowej katastrofy towarowego samolotu w Wilnie.

Żadna hipoteza dotycząca incydentu nie została wykluczona — podkreślił.

W kontekście wypadku, litewski minister spraw zagranicznych zaznaczył, że sojusznicy z NATO muszą "wysłać wiadomość zarówno do prezydenta Rosji Władimira Putina, jak i do swoich społeczeństw, że agresor musi zaprzestać zastraszania, bo w przeciwnym razie zostaną podjęte konkretne działania".

Samolot, lecący z Lipska i wyczarterowany przez firmę logistyczną DHL, rozbił się w poniedziałek rano w pobliżu budynku mieszkalnego w Wilnie. Zginęła jedna z czterech osób na pokładzie, a pozostałe są ranne.

Jak przypomina PAP, w ostatnich miesiącach wzrosła liczba incydentów związanych z rosyjskimi atakami hybrydowymi w Europie. Pod koniec sierpnia niemieckie służby bezpieczeństwa ostrzegły przed "niekonwencjonalnymi urządzeniami zapalającymi" wysyłanymi przez nieznane osoby za pośrednictwem dostawców usług transportowych, takich jak DHL. Niemiecki kontrwywiad i policja wysłały stosowne ostrzeżenie do firm sektora lotniczego i logistycznego.

Wybrane dla Ciebie