Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Tajemniczy obiekt na plaży w Karwi. Na miejscu wojsko i prokurator

Na plaży w Karwi znaleziono fragmenty obiektu przypominającego drona. Na miejscu pracują Żandarmeria Wojskowa, policja i prokurator. Jak informuje PAP, służby wykluczyły już kilka potencjalnych zagrożeń, ale badania nadal trwają.

Do niecodziennego odkrycia doszło we wtorek (13 października) wieczorem. Około godz. 18.30 służby otrzymały zgłoszenie od osoby, która zauważyła na plaży w Karwi przedmiot przypominający bezzałogowy statek powietrzny. Jak przekazała PAP asp. Agnieszka Selewska z Komendy Powiatowej Policji w Pucku, informacja dotarła do dyżurnego za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

Na miejsce skierowano policjantów, którzy zabezpieczyli teren i powiadomili odpowiednie instytucje. Do działań włączyli się również śledczy Żandarmerii Wojskowej oraz prokurator z Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Znaleziony obiekt jest częściowo przysypany piaskiem. Według informacji przekazanych przez RMF FM ma około dwóch metrów długości. Na razie nie ustalono, skąd pochodzi ani w jakich okolicznościach znalazł się na plaży.

Żandarmeria Wojskowa prowadzi badania. Część zagrożeń wykluczono

W środę (14 października) rano rzecznik komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz poinformował PAP o dotychczasowych wynikach czynności prowadzonych na miejscu.

Na plaży w Karwi śledczy żandarmerii badają fragmenty niezidentyfikowanego obiektu latającego. Wykluczyli zagrożenie chemiczne, radiologiczne i obecność materiałów wybuchowych. Trwają badania pod kątem materiałów biologicznych – przekazał.

Dopiero po zakończeniu tych badań śledczy będą mogli przejść do kolejnego etapu prac. Jak wyjaśnił ppłk Rozkosz, planowane są szczegółowe oględziny, wydobycie fragmentów z piasku oraz ich zabezpieczenie do dalszych analiz.

Zobacz nagranie dotyczące tajemniczego znaleziska na plaży w Karwi.

Więcej wideo
Laweta huknęła w osobówkę. Dramatyczne sceny na pasach. Tam był pieszyLaweta huknęła w osobówkę. Dramatyczne sceny na pasach. Tam był pieszy
Płyn do usuwania kurzu za 80 groszy. Zrobisz go w kilka chwilPłyn do usuwania kurzu za 80 groszy. Zrobisz go w kilka chwil
37-latek ukrywał się za granicą. Wpadł, gdy wrócił do Polski37-latek ukrywał się za granicą. Wpadł, gdy wrócił do Polski
Papież przyjechał do szpitala na operację. Tak przywitali go wierniPapież przyjechał do szpitala na operację. Tak przywitali go wierni
Uciekał przed policją. "Ej, ej, dawaj". Akcja na osiedlu w KielcachUciekał przed policją. "Ej, ej, dawaj". Akcja na osiedlu w Kielcach
Nagranie poszło w Polskę. Komentarz zbędny. Patrzcie na SmartaNagranie poszło w Polskę. Komentarz zbędny. Patrzcie na Smarta
Statek zatonął po ataku drona. Bułgaria reagujeStatek zatonął po ataku drona. Bułgaria reaguje
Wybrane dla Ciebie