Tak zareagowała, kiedy ją zatrzymali. Szok. To siostrzenica bossa
Służby krajów Ameryki Południowej wciąż walczą z kartelami narkotykowymi. Jednym z nich kierował zatrzymany niedawno w Boliwii Sebastián Marset. Jego 22-letnia siostrzenica korzystała na jego działalności, żyjąc w luksusie. Do czasu.
Zabicie narkotykowego bossa "El Mencho" w Meksyku pokazało, jak wielkim problemem są obecnie grupy przestępcze parające się handlem nielegalnymi substancjami. Walka z nimi trwa także w innych krajach m.in. Boliwii. To tam zatrzymano Urugwajczyka Sebastiána Marseta, jednego z najbardziej poszukiwanych przestępców na świecie. Jak donosi paragwajski portal "El National", pozwoliło to rozbić jedną z największych struktur narkotykowych w regionie.
Przy okazji wyszło na jaw, co robili członkowie rodziny urugwajskiego bosa. Uwagę mediów przykuła jego siostrzenica, 22-letnia Tatiana Merset. Jak podaje "El National", kobieta wiodła błogie życie w luksusie. Korzystała z jachtów, opancerzonych samochodów, brała udział w wystawnych imprezach - a to wszystko pokazywała w swoich mediach społecznościowych.
To pozwoliło jednak śledczym bardzo szybko ją odnaleźć. Tatiana została zatrzymana w Santa Cruz de la Sierra podczas tej samej operacji, która doprowadziła do ujęcia Sebastiána Marseta. Według władz młoda kobieta miała pełnić ważne funkcje w strukturze kartelu, szczególnie przy zadaniach związanych z bezpieczeństwem grupy i logistyką. Co ciekawe, w sieci pojawiły się zdjęcia z zatrzymania kobiety. Choć obecnie 22-latka znajduje się w trudnym położeniu, uśmiech nie schodził z jej twarzy.
"Kontrast między jej obecnością w mediach społecznościowych - zdominowaną przez estetykę luksusu i beztroski - a obecną sytuacją prawną jest jednym z elementów, które wywołały największe poruszenie opinii publicznej. Nawet po zatrzymaniu jej uśmiechnięta postawa przed kamerami podsyciła interpretacje sugerujące poczucie bezkarności lub brak świadomości powagi sytuacji" - pisze "El National".
Tatiana Merset już wcześniej została zatrzymana w Hiszpanii w 2025 roku, lecz ostatecznie została oczyszczona z zarzutów. Teraz raczej się nie wywinie. Kobieta trafiła na razie na okres 6 miesięcy do aresztu. Prokuratura Generalna Boliwii wystąpi o informacje do Urugwaju, Paragwaju i Stanów Zjednoczonych w celu sprawdzenia ewentualnej przeszłości kryminalnej 22-latki.