Takich rzeczy już się nie produkuje. Trafił na nią na pchlim targu
Na targach staroci wciąż można trafić na przedmioty, które dla jednych są tylko zapomnianym elementem dawnego wyposażenia, a dla innych prawdziwą perełką z charakterem. To właśnie tam często czekają rzeczy wykonane solidnie, z dbałością o detal i z myślą o trwałości, a nie tylko chwilowym efekcie.
W najnowszym wideo "Lampa LOFT" pan Radosław trafił na metalową lampę. Nie był to przypadkowy przedmiot, ale oprawa publiczna wyprodukowana przez Art Metal z Łapina Kartuskiego. Lampy zwracają uwagę wzornictwem, które nawiązuje do czasów, gdy metal był symbolem trwałości, solidności i porządnego wykonania. To rzeczy tworzone z myślą o latach, a nie o krótkim użytkowaniu. W ich formie widać prostotę, ale też wyrazisty charakter, który dziś może robić duże wrażenie.
Takie znaleziska pokazują, że na targach staroci wciąż da się wypatrzyć prawdziwe perełki, które mają nie tylko wartość użytkową, ale i swój niepowtarzalny klimat. Obejrzyj wideo i dowiedz się, jak Pan Radosław Nakonowski z "Lampa LOFT", który jest stałym bywalcem targów staroci, nadał znalezionym oprawom drugie życie.