Takie kartki zawisły w sklepach. Pijani rosyjscy żołnierze komplikują życie

W częściowo okupowanym obwodzie zaporoskim najeźdźcy masowo nadużywają napojów alkoholowych - podaje ukraiński wywiad (HUR). Przez to samozwańcze władze regionów musiały zakazać sprzedaży alkoholu w niektórych rejonach regionu dla żołnierzy.

Ze względu na masowe pijaństwo najeźdźcom w regionie Zaporoża zabroniono sprzedaży alkoholu Ze względu na masowe pijaństwo najeźdźcom w regionie Zaporoża zabroniono sprzedaży alkoholu
Źródło zdjęć: © GUR, Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Jak ustalił ukraiński wywiad wojskowy (HUR), rosyjscy żołnierze popełniają na okupowanych terenach coraz więcej przestępstw i wykroczeń. Pojawiają się m.in. doniesienia o przypadkach dezercji i opuszczania miejsc służby. Ponadto często przebywają na stanowiskach strzeleckich w stanie nietrzeźwości.

Pijani żołnierze powodują problemy

Po pijaku używają też broni strzeleckiej i powodują liczne wypadki drogowe. Sytuacja ta nie podobała się samozwańczym władzom regionu, dlatego interweniował komendant Gwardii Rosyjskiej oraz władze współpracowników gminy Michajłowskiej.

Na terenie miejscowości Michajłowsk i Rozdół sklepy otrzymały zakaz sprzedawania alkoholu żołnierzom Federacji Rosyjskiej. W sklepach pojawiły się kartki informujące o takim zakazie, a obowiązuje on do odwołania. Sklepom, które jednak sprzedadzą zakazane produkty żołnierzom, grozi zamknięcie.

Mocno piją, po czym organizują strzelaniny i walki na noże

Pijaństwo jest problemem dla rosyjskich żołnierzy od kilku miesięcy. Wcześniej pojawiały się informacje, że żołnierze "wolnym czasie" - mocno piją, po czym organizują między sobą strzelaniny i "walki na noże". Do jednej z nich doszło w zeszłą sobotę.

Czterech rosyjskich żołnierzy zginęło, a dziesięciu zostało rannych w wyniku strzelaniny, która wybuchła podczas kłótni w jednym z oddziałów wroga w pobliżu miejscowości Tokmak. - Przyczyny tych incydentów są banalne - konflikty na tle etnicznym oraz na tle podziału dóbr zrabowanych ukraińskiej ludności - czytamy w komunikacie obwodowej administracji.

"Putin chce pauzy operacyjnej". Ekspert wyjaśnia, co planuje Rosja

Wybrane dla Ciebie
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia