Tkwił 4 dni uwięziony w jaskini. "Gdybym miał nóż, zabiłbym się"

Mężczyzna, który przez 4 dni był uwięziony między skałami w jaskini, został uwolniony. W akcji ratowniczej w Kambodży brało udział 200 osób.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com
Radosław Opas

Kambodżanin zaklinował się w ciasnej jaskini. Sum Bora utknął, kiedy próbował podnieść należącą do niego pochodnię. Upadła mu ona do małego skalnego zagłębienia podczas zbierania odchodów nietoperzy. W krajach azjatyckich wykorzystuje się je do nawożenia upraw.

Mężczyznę po 4 dniach odnalazł przyjaciel. 28-latek został odszukany przez jednego ze swoich współpracowników. Gdy ten na niego natrafił, mieszkaniec miasta Krong Battambang był całkowicie zakleszczony w ciasnej szczelinie. Nie miał dostępu do wody, ani jedzenia.

Obaj jesteśmy szczupli i możemy łatwo zmieścić się w wąskich przejściach, więc mój przyjaciel mógł czołgać się przez kolejne korytarze, żeby do mnie dotrzeć – powiedział Sum Bora po uwolnieniu.

Na miejsce został wezwany zespół ratowniczy. Aby wyciągnąć Borę na powierzchnie, konieczne było zniszczenie części jaskini. Akcja uwolnienia zakleszczonego Kambodżanina trwała blisko 10 godzin. Zaangażowanych było w nią aż 200 ratowników.

Straciłem nadzieję na przeżycie i gdybym miał ze sobą nóż, popełniłbym samobójstwo - stwierdził Sum Bora w rozmowie z gazetą Khmer Times.

Poszkodowanego przewieziono do szpitala. W oświadczeniu, żona Bory, Koeun Sothea, powiedziała, że jej mąż odniósł obrażenia głowy, kolan i klatki piersiowej. Premier Kambodży Hun Senow, przekazał rodzinie 2,5 tys. dolarów.

Zobacz także: Wreszcie się udało. Naukowcy od lat próbowali odczytać tajemniczy napis

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości