Tak i było tym razem. Przekonali się o tym policjanci z Jeleniej Góry. Podczas patrolowania ulic do radiowozu wleciało jakieś "stworzenie". Przerażona funkcjonariuszka wyskoczyła z auta, uciekając przed owadem. Jak się okazało, była to osa. Choć cała sytuacja wyglądała zabawnie, nie da się ukryć, że ten niewielki owad potrafi napędzić strachu.
Jak zakończyła się akcja i czy policjantce udało się uniknąć ukąszenia? Tego dowiecie się oglądając "Policjantów z sąsiedztwa".