To nie jest zwykły kościół. Wejście zdobią kolumny z czasów Pompejów
Przy kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach na Dolnym Śląsku stoją kolumny z czasów starożytnego Rzymu. Zostały sprowadzone przed wieloma laty z Pompejów. Stanowią unikatowy przykład antycznej architektury w Europie Środkowej, a wiąże się z nimi ciekawa historia.
W niewielkich Mysłakowicach, u podnóża Karkonoszy, znajduje się zabytek, który na pierwszy rzut oka może umknąć uwadze, a jednak ma rodowód sięgający starożytnego świata. Przy wejściu do miejscowego kościoła stoją kolumny liczące blisko dwa tysiące lat.
To autentyczne elementy architektoniczne pochodzące z terenów południowych Włoch, wiązane z wykopaliskami prowadzonymi w rejonie Pompejów, zniszczonych w 79 roku naszej ery przez erupcję Wezuwiusza.
Kolumny reprezentują tzw. porządek kompozytowy – rzadką formę architektoniczną, która łączy cechy stylu jońskiego i korynckiego. Widoczne są tu charakterystyczne woluty, czyli spiralne zdobienia typowe dla porządku jońskiego, zestawione z bogatą ornamentyką liści akantu, właściwą dla stylu korynckiego. Takie połączenie było stosowane w późnym okresie rzymskim i uchodziło za szczególnie dekoracyjne.
Nie wszystkie antyczne elementy w Mysłakowicach znajdują się przy kościele. Kolejna kolumna (skromniejsza) została ustawiona na terenie dawnego pałacu, gdzie teraz mieści się szkoła.
Obecność tych kolumn na Dolnym Śląsku nie jest przypadkowa. Trafiły tam jako dar od króla Neapolu dla króla Prus Fryderyka Wilhelma III. W pierwszej połowie XIX wieku Mysłakowice znajdowały się w orbicie zainteresowań pruskiego dworu. W pobliskiej Kotlinie Jeleniogórskiej powstawały rezydencje arystokratyczne, a sam król posiadał tu letnią siedzibę.
Wypadek przy budowie kościoła w Mysłakowicach
Budowa kościoła rozpoczęła się w latach 30. XIX wieku, jednak nie przebiegała bez komplikacji. W trakcie prac doszło do katastrofy budowlanej – zawaliła się wieża, co doprowadziło do śmierci 10. robotników. Wszystko trzeba było zacząć od nowa.
Autorem koncepcji świątyni był Karl Friedrich Schinkel – jeden z najwybitniejszych architektów epoki klasycyzmu – który nadał budowli bardziej harmonijną formę, dopasowaną do otaczającego krajobrazu.