To nie żart. Nagranie z plaży we Władysławowie
Rozstawione gęsto kolorowe parawany na plaży stały się symbolem Morza Bałtyckiego. Mimo że na taki widok musimy jeszcze trochę poczekać, to już w piątek, 3 kwietnia na plaży we Władysławowie pojawił parawan - Pogoda plażowaniu nie sprzyjała. Rodzina ratowała się parawanem zupełnie jak latem - relacjonuje pani Katarzyna.
Bałtyk słynie z tego, że bywa wietrzny. Parawany głównie służą do ochrony przed zimnym wiatrem znad morza oraz sypiącym piaskiem. To odróżnia polskie plaże od tych w Chorwacji czy we Włoszech – tam parawan jest zbędny, u nas bywa narzędziem przetrwania, by móc komfortowo leżeć.
Z czasem parawany przestały pełnić funkcję tylko ochronną, a zaczęły służyć do wyznaczania prywatnych, często bardzo rozległych stref w przestrzeni publicznej.
Mimo że do prawdziwego parawanowego sezonu zostało jeszcze kilka miesięcy, już w piątek, 3 kwietnia, pewna rodzina zdecydowała się rozstawić pierwszy parawan na plaży we Władysławowie.
- Pogoda plażowaniu nie sprzyjała - wiatr wyciskał łzy, ale niektórzy doskonale sobie z tym poradzili. Rodzina ratowała się parawanem zupełnie jak latem. Rożnica taka, że latem nie znaleźliby tyle miejsca przy jednym z głównych wejść - relacjonuje Katarzyna, autorka nagrania.
Z relacji wynika, że zarówno w mieście, jak i na plaży nie widać tłumów.
- We Władysławowie prawie wszystko zamknięte, choć widać, że lokale szykują się na rozpoczęcie sezonu. W sklepach miejscowi i trochę turystów - mówi Katarzyna.
Z dziennikarstwem jest związana od niemal dwudziestu lat. Swoją karierę zawodową rozpoczęła w "Dzienniku Bałtyckim", następnie współpracowała z trójmiejskim oddziałem "Co jest Grane". Z biegiem czasu połączyła pasję do mody z publikacjami w serwisach kobiecych w Wirtualnej Polsce, gdzie zdobyła cenne doświadczenie, także jako wydawca strony głównej. Obecnie wydawca w portalu o2. Ukończyła trzy kierunki na Uniwersytecie Gdańskim: dziennikarstwo, prawo oraz filologię polską. W życiu prywatnym jest miłośniczką podróży, włoskiej kultury i odkrywania mitów dotyczących innych krajów. Jest mamą dwójki wspaniałych dzieci, które od najmłodszych lat zaraża miłością do zwiedzania świata.
Najbardziej interesują mnie tematy społeczne oraz te związane z biznesem. Pracę w mediach zaczynałam w "Super Expressie". Od prawie czterech lat jestem związana z redakcją o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Moją największą pasją są podróże - zarówno po Polsce, jak i po odległych zakątkach świata. Od niedawna sporo wolnego czasu poświęcam na szukanie ogrodowych inspiracji (również w trakcie wojaży) i tworzenie własnego ogrodu.