Policjanci z Tarnowskich Gór szukają mężczyzny, który wtargnął do domu jednorodzinnego w Radzionkowie i oddał strzały z broni palnej. Mundurowi opublikowali portret pamięciowy i nagranie z podejrzanym.
Do zdarzenia doszło w piątek (16 stycznia 2026) roku po godzinie 19.30 przy ulicy Długiej w Radzionkowie. Do jednego z domów jednorodzinnych wtargnął mężczyzna, który oddał w kierunku osoby strzały z broni palnej. Na szczęście nikogo nie ranił. Po wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia.
Trwa prokuratorskie śledztwo w tej sprawie. Za zgodą Prokuratury Rejonowej w Tarnowskich Górach policja opublikowała nagrania z kamer monitoringu z dnia zdarzenia, gdzie widać sprawcę.
Oto jego rysopis: wiek ok. 45 lat, szczupła budowa ciała, ok. 170 cm wzrostu, twarz trójkątna, cera normalna, ciemny (gęsty) kilkudniowy zarost, oczy ciemne, okulary korekcyjne w czarnych grubych oprawkach.
Ubiór w momencie zdarzeia: szara kurtka z kapturem, czarne spodnie, buty białe, charakterystyczna zimowa czapka z napisem "Pitbull".
"Jeśli rozpoznajesz mężczyznę z nagrań lub zdjęcia – powiadom nas. Informacje można przekazywać bezpośrednio pod numerami telefonów 47 853 42 80, 47 853 42 86, 47 853 42 55 lub alarmowy 112, a także drogą mailową na adres: kryminalny@tarnowskie-gory.ka.policja.gov.pl" - apeluje policja.
Dziennikarz portalu o2.pl od 2023 roku. Wcześniej przez kilka lat związany z "Super Expressem" oraz lokalną Telewizją Sfera. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Specjalizuję się w relacjonowaniu wydarzeń krajowych i zagranicznych, nieustannie poszukując rozmówców, którzy pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć skomplikowaną rzeczywistość. Szczególnie interesuję się polityką międzynarodową, ze szczególnym uwzględnieniem regionów objętych konfliktami zbrojnymi. Moją pasją jest sport – w wolnych chwilach jeżdżę na rowerze i gram w siatkówkę. Uwielbiam czytać reportaże, zwłaszcza autorstwa polskich reporterów. Fascynuje mnie również historia – nieustannie przypominająca, że choć ciągle zatacza koło, za każdym razem uczy nas życia na nowo.