Majowie spotkali się pod wulkanem. Składają dary i modlą się o deszcz
U stóp świętego wulkanu Chicabal w Gwatemali każdego roku gromadzą się rdzenni mieszkańcy, by modlić się o deszcz i dziękować za opady. Wierzą, że rytuały odprawiane w tym miejscu pomagają zachować równowagę między człowiekiem a naturą. Towarzyszą temu dary, modlitwy i niezwykła atmosfera.
Rdzenne społeczności Majów ponownie zebrały się przy wulkanie Chicabal w Gwatemali. To miejsce od lat uznawane jest za święte, a organizowane tam ceremonie mają ogromne znaczenie duchowe dla lokalnych mieszkańców. Podczas spotkań uczestnicy modlą się przede wszystkim o deszcz, który jest kluczowy dla upraw i codziennego życia wielu rodzin. - To tradycja, żeby przychodzić i prosić o deszcz - mówiła rdzenna mieszkanka Gwatemali.
W trakcie ceremonii składają również różnego rodzaju dary. To element wielowiekowej tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Kolorowe stroje, dym unoszący się nad ołtarzami i modlitwy tworzą niezwykły widok, który co roku przyciąga zarówno mieszkańców regionu, jak i turystów zainteresowanych kulturą Majów.
Materiał wideo został udostępniony przez Polską Agencję Prasową.