o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
GGG
|

Tragedia w Dziwnowie. "Wewnątrz były skłębione ciała"

126
Podziel się

Nie milkną echa tragedii, która miała miejsce w Dziwnowie. Głos w sprawie zabrał nurek biorący udział w akcji ratunkowej rodziny uwięzionej w zatopionym samochodzie.

Tragedia w Dziwnowie. "Wewnątrz były skłębione ciała"
Tragedia w Dziwnowie. Nurek opowiada o akcji. (PAP)
bEJVnred

"Super Express" dotarł do nurka biorącego udział w akcji ratunkowej w Dziwnowie. Serwis przeprowadził rozmowę ze Zbigniewem Jeszką, który niezwłocznie przybył na miejsce tragicznego zdarzenia. Jego szczegółowa relacja z przeprowadzonych działań jest wstrząsająca.

Dostałem sygnał, gdy byłem w domu. Założyłem skafander i dosłownie w ciągu kilkunastu minut byłem już w wodzie w asyście straży pożarnej - powiedział "Super Expressowi" nurek.
bEJVnref

Poszukiwanie zatopionego pojazdu nie było proste. Dno rzeki było zamulone, co powodowało słabą widoczność, a temperatura wody wynosiła tylko 4 st. C. Prąd wodny zniósł samochód około 40 metrów od nabrzeża, co dodatkowo utrudniło jego zlokalizowanie.

Drzwi w zatopionym pojeździe według relacji nurka były zamknięte. W wyniku uszkodzeń samochód nabrał wody. Jego szyby były uchylone na około 10 cm, a przednia szyba była całkowicie rozbita. Wewnątrz znajdowała się martwa rodzina, której widok wstrząsnął nurkami.

Pierwsze, co zobaczyłem, to rączki tej małej dziewczynki. Widok tego dzieciaczka w tym foteliku... straszny! Wewnątrz były skłębione ciała, za kierownicą była kobieta - powiedział "Super Expressowi" wstrząśnięty nurek.
bEJVnrel

Tragedia w Dziwnowie

Nie wiadomo, dlaczego doszło do tragicznego wypadku w Dziwnowie. 28 lutego samochód, którym podróżowała 4-osobowa rodzina z psem, wjechał do rzeki. Wszyscy zginęli. Rodzina najprawdopodobniej jechała na działkę rekreacyjną w miejscowości Zastań. Sprawą zajęła się prokuratura.

Naprawdę trudno powiedzieć, jak to się stało... Widziałem nagranie monitoringu. Samochód jechał powoli, skręcił i nagle zrobił zryw i wpadł do wody - stwierdził w rozmowie z "Super Expressem" Zbigniew Jeszka.
bEJVnrem
Zobacz także: "Recepta na kryzys" PO. Włodzimierz Czarzasty nie zostawił suchej nitki
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEJVnreG
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(126)
san
8 miesięcy temu
Bezpieczniej jechać nawet z pijanym facetem iż z trzeźwą babą za kierownicą bo nie ogarniają niczego
matka sapera
8 miesięcy temu
Adam ciekawe jak Ty kierujesz? jesteś nieomylny? każdego jest żal.Jesteśmy ludźmi! !!
emigrant
8 miesięcy temu
w "niemeickich automatach" często wystepuje samoistne "wciśniecie gazu" (błąd sterownika elektronicznego). automat redukuje wówczas bieg i auto ma "siłę czołgu". z opisu wynika że tak się właśnie wydarzyc mogło,tragedia : (
bEJVnreH
żwir
8 miesięcy temu
Hamulec jest po prawej, a gaz po lewej. Ot co się stało. A nie..chwila.... Smutne ale prawdziwe. Nie wiem jak można mylić pedały. Jeszcze rozumiem jak po automacie wsiada się do manuala i uruchamia na samym gazie z przyzwyczajenia. Ale, żeby jadąc mylić strony to jakoś mi się nie mieści w głowie.
dodam
8 miesięcy temu
wyłączyć komentarze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ele
8 miesięcy temu
Jesteście potworami, jak można żartować sobie z takiego nieszczęścia. Nikomu tego nie życzę. Trochę przyzwoitości i empatii.
kama
8 miesięcy temu
Czy ludzi niosiących pomoc przy takich zdarzeniach nie obowiązuje tajemnica.????????????
orki
8 miesięcy temu
Straszna tragedia, ale wydaje mi się że jak zwykle pomyliła hamulec z gazem.
arkanoego
8 miesięcy temu
czy mieli choroby współistniejące? :D
fds
8 miesięcy temu
pewnie rodzinna kłótnia, tak jak na stacji w Rymaniu.
jakoś
8 miesięcy temu
Czemu Państwo pozwalacie na takie wpisy, przecież ludzie zginęli, zenada?
Guga
8 miesięcy temu
A może to było świadome?
Kuba
8 miesięcy temu
Jak wyglądają skłębione ciała?
bEJVnrez
Dość.
8 miesięcy temu
Serio, nawet pod artykułem o tragedii nie możecie wyłączyć dziwkarskich ogłoszeń? Może macie z tego kasę?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić