Tragedia w gospodarstwie. Byki zabiły 45-latka

Do śmiertelnego wypadku doszło w sobotę, 3 października, w gospodarstwie rolnym w gminie Boguty-Pianki na Mazowszu. Jak informuje właśnie TVN24, 45-latek wszedł na ogrodzony teren z bykami hodowlanymi i został przez nie dotkliwie zaatakowany. Zginął mimo próby udzielenia mu pomocy.

sTragedia w gospodarstwie. Byki zaatakowały 45-latka (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Pixabay
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Tragedia rozegrała się już kilka dni temu. 45-letni mężczyzna pomagał swoim znajomym w gospodarstwie zlokalizowanym w gminie Boguty-Pianki, w powiecie ostrowskim na Mazowszu.

Jak informuje TVN24, nagle znalazł się na ogrodzonym terenie, gdzie znajdowały się byki hodowlane. Zwierzęta z impetem rzuciły się na mężczyznę. Stratowały go i spowodowały u niego bardzo poważne, rozległe obrażenia.

Tragedia w gospodarstwie. Byki zabiły 45-latka

Właściciel gospodarstwa, jak przekazuje stacja, próbował wydostać poszkodowanego kolegę z zagrody. W końcu udało mu się wynieść rannego 45-latka, jednak podczas akcji ratunkowej sam został zaatakowany przez rozwścieczone byki. Doznał obrażeń i trafił do szpitala.

Przybyły na miejsce lekarz z zespołu ratownictwa medycznego niestety stwierdził zgon 45-letniego mężczyzny. Bezpośrednią przyczyną śmierci, jak podaje TVN24, były urazy głowy – taki wniosek przedstawił biegły patomorfolog po sekcji zwłok przeprowadzonej we wtorek, 6 października.

Trwa śledztwo prokuratury. Badane są przyczyny dramatu

Sprawę bada aktualnie Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej. Postępowanie dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci 45-latka. Śledczy wyjaśniają teraz dokładne okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło na terenie gospodarstwa rolnego.

Wybrane dla Ciebie