Tragiczna przejażdżka hulajnogą. 15-latek zmarł w szpitalu

Nie żyje 15-latek, który w zeszłym tygodniu w Świeciu (woj. pomorskie) doznał poważnych obrażeń po tym, jak jadąc razem z kolegą, stracił panowanie nad hulajnogą elektryczną. Chłopcy poruszali się pojazdem bez kasków i żadnych innych środków ochrony.

Nie żyje 15-latek, który jechał hulajnogą bez kaskuNie żyje 15-latek, który jechał hulajnogą bez kasku
Źródło zdjęć: © KPP w Świeciu
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Wypadek miał miejsce 7 lipca w Świeciu.
  • Dwóch 15-latków jechało hulajnogą bez kasków.
  • Przyczyną wypadku była prawdopodobnie nadmierna prędkość.

Wypadek w Świeciu

7 lipca w Świeciu doszło do wypadku, w którym uczestniczyło dwóch nastolatków jadących na jednej hulajnodze elektrycznej. Obaj chłopcy nie mieli na sobie kasków ani żadnych innych środków ochrony.

Poruszając się jezdnią w kierunku Gdańska, stracili nagle równowagę. W wyniku tego pasażer zeskoczył z pojazdu, natomiast kierujący upadł na asfalt. Obydwaj z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitali, a w akcji ratunkowej brał udział śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potrącił pieszą na hulajnodze. Kobieta uderzyła głową o chodnik

Kierujący hulajnogą odniósł bardzo poważne obrażenia. Został przetransportowany śmigłowcem do placówki medycznej. Jak przekazało Polskie Radio PiK, niestety mimo intensywnych starań lekarzy chłopiec zmarł.

Kto może jeździć hulajnogą elektryczną?

Funkcjonariusze przypominają, że hulajnogą elektryczną powinna jechać wyłącznie jedna osoba, a maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 20 km/h. - Hulajnogi elektryczne są coraz popularniejsze, ale ich użytkownicy muszą pamiętać o zasadach bezpieczeństwa – podkreślają policjanci.

Zdecydowanie zalecają również używanie kasków ochronnych, które w razie wypadku mogą zmniejszyć ryzyko ciężkich obrażeń głowy. Tragiczne zdarzenie w Świeciu pokazuje, jak ogromne znaczenie ma przestrzeganie obowiązujących przepisów i zachowanie ostrożności.

Przypominamy, że kask przede wszystkim zapewnia ochronę przed urazami głowy, które mogą być wynikiem różnych niespodziewanych sytuacji na drodze. Dzięki swoim specjalnym cechom konstrukcyjnym amortyzuje wstrząsy i rozprasza siłę uderzenia, co może zapobiec poważnym obrażeniom – informują policjanci z KPP w Świeciu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę