Tragiczny wypadek. Ks. Zbigniew Rek jechał rowerem. Nie żyje

Franciszkanin ojciec Zbigniew Rek zginął w wypadku samochodowym. Duchowny jechał rowerem do swojej matki, gdy został potrącony przez samochód osobowy w miejscowości Orzechówka (woj. świętokrzyskie). Wkrótce odbędzie się pogrzeb duchownego.

Zbigniew RekZbigniew Rek
Źródło zdjęć: © Facebook | Franciszkanie w Skarżysku-Kamiennej
Rafał Strzelec

Tragiczny wypadek w miejscowości Orzechówka (woj. świętokrzyskie) miał miejsce w poniedziałek (20 maja). Kierujący jednośladem mężczyzna został potrącony przez samochód osobowy marki seat, którym kierował 38-letni mężczyzna.

Sprawca zdarzenia był trzeźwy. Poszkodowany 56-latek został zabrany do szpitala w Skarżysku-Kamiennej, ale jego życia nie udało się uratować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tragiczny wypadek w Czechach. Samochód został zmiażdżony

Franciszkanin zginął w wypadku

Jak się okazało, ofiarą tragicznego wypadki był franciszkanin ojciec Zbigniew Rek. Jak podaje Radio Plus, duchowny przyjął święcenia kapłańskie w 1994 roku. Pracował między innymi w Smardzewicach koło Tomaszowa Mazowieckiego, a także w łódzkich parafiach franciszkańskich. Kilka lat temu, był wikariuszem parafii Matki Boskiej Anielskiej przy ul. Rzgowskiej. W ostatnim czasie pracował w klasztorze franciszkanów przy ul. Kreciej w Łodzi.

Ojciec Zbigniew był nie tylko oddanym duchownym, ale także wspaniałym człowiekiem, którego życzliwość, mądrość i ciepło pozostaną na zawsze w naszej pamięci. W tych trudnych chwilach łączymy się w modlitwie i wyrażamy nasze najgłębsze współczucie rodzinie, przyjaciołom oraz wszystkimi, których ojciec Zbigniew dotknął swoją obecnością i pracą duszpasterską - napisano na profilu parafii Andrzeja Apostoła w Suchedniowie.

Jak podają lokalne media, duchowny był na urlopie. Jechał rowerem w rodzinne strony w okolice Bodzentyna, gdzie mieszka jego mama. Planował ją odwiedzić. Niestety, podróż przerwał tragiczny wypadek.

Pogrzeb ojca Zbigniewa Reka odbędzie się w w poniedziałek (27 maja) o godz. 11.00 w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Skarżysku-Kamiennej. Po mszy ciało duchownego ma spocząć na zawsze w mogile Ojców Franciszkanów na miejscowym cmentarzu Łyżwy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach