Trump poruszył sprawę Epsteina. "Był demokratą"
W środę, w Ohio Donald Trump odniósł się do sprawy Jeffrey'ego Epsteina, mówiąc, że wyrzucił go z klubu Mar-a-Lago kilkadziesiąt lat temu.
Podczas wiecu Partii Republikańskiej w środę, występ Donalda Trumpa został przerwany przez protestującego, który krzyczał o Jeffreym Epsteinie, po czym został wyprowadzony. Tłum zaczął buczeć i skandować "USA".
Prezydent USA skomentował zachowanie mężczyzny. - Dali mu 250 dol., opłacili protestującego. Co za nieudacznicy - mówił. Następnie odniósł się do samego Epsteina. - Wyrzuciłem Jeffreya Epsteina z klubu jakieś 20 lat temu. Wiecie, z kim się zadawał? Ze wszystkimi przyjaciółmi Demokratów - opowiadał Trump.
Tym samym prezydent USA zaprzeczył wieloletniej znajomości ze skazanym Epsteinem.
Źródło artykułu: Associated Press
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.