24 lutego br. 71-letni naukowiec z Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej wyszedł z mieszkania przy ul. Encyklopedycznej na warszawskich Bielanach. Kamery monitoringu zarejestrowały moment, gdy wyrzucał śmieci, a następnie około godziny 16:00 wchodził do Parku Młocińskiego, kierując się ścieżką w stronę Wisły. Od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną.
Sześć miesięcy niepewności i apel córki
Dokładnie pół roku od tajemniczego zniknięcia córka zaginionego, pani Beata, zamieściła w sieci poruszający wpis. Jak podkreśla, posty w mediach społecznościowych z czasem znikają z historii, dlatego rodzina postanowiła stworzyć stałą stronę internetową zawierającą wszystkie kluczowe informacje.
Sześć miesięcy bez śladu. (...) Uruchamiamy stronę internetową poświęconą jego zaginięciu. Chcemy, aby imię Taty, jego ostatnia trasa, zdjęcia oraz ubrania i rzeczy, które miał przy sobie, pozostały łatwe do odnalezienia – szczególnie dla osób spacerujących nad Wisłą - napisała pani Beata.
WIDEOObala popularny mit. "Zaginięcie trzeba zgłosić od razu"
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy bliscy oraz służby przeszukali setki kilometrów linii brzegowej Wisły. Rozwieszono setki plakatów informacyjnych. Rodzina wielokrotnie wracała w te same miejsca, przeczesując brzegi rzeki pieszo i z wody.
Bliscy naukowca nie wykluczają, że tamtego dnia mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku – wejścia na śliskie zbocze rzeki i wpadnięcia do wody. Proszą jednak wszystkich spacerowiczów oraz osoby przebywające w okolicach Wisły o zwracanie uwagi na wszelkie porzucone przedmioty lub elementy garderoby.
Ale być może kiedyś ktoś, gdzieś nad rzeką lub zupełnie poza nią, znajdzie jedną z rzeczy Taty. Proszę - nie ignorujcie takiego znaleziska. Skontaktujcie się z nami. Nawet jedna rzecz mogłaby dać nam odpowiedź i pozwolić zakończyć tę trwającą od pół roku niepewność i niepewną żałobę - apeluje córka zaginionego naukowca.
Rysopis i przedmioty zaginionego
Rodzina i policja przypominają rysopis zaginionego wykładowcy oraz szczegóły dotyczące jego ubioru w dniu zniknięcia:
- Wiek i wygląd: 71 lat, około 180 cm wzrostu, waga ok. 100 kg, krótkie siwe włosy uczesane na bok, wąsy i broda. Nosi okulary korekcyjne. Z powodu choroby u mężczyzny można zaobserwować drżenie rąk. Zaginiony wymaga regularnego przyjmowania leków.
- Ubiór: Czerwona kurtka, ciemny beret / ciemna czapka, niebieskie jeansy oraz buty marki La Sportiva.
- Przedmioty osobiste: Kijki do nordic walking marki Black Diamond.
Sprawę poszukiwań prowadzą funkcjonariusze z Komendy Rejonowej Policji Warszawa V (Bielany, Żoliborz). Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu dr. Sylwestra Gładysia lub natrafiły na przedmioty należące do zaginionego, proszone są o kontakt:
- Komenda Rejonowa Policji Warszawa V, ul. Żeromskiego 7
- Telefony bezpośrednie: (47) 723 71 61, (47) 723 71 55, (47) 723 71 56
- Numer alarmowy: 112 lub 997
- E-mail: oficer.prasowy.krp5@ksp.policja.gov.pl