Znaleziono je przy migrantach. Wstrząsające doniesienia z Ceuty

Sekatory, noże, piły, metalowe pręty, młotki i potłuczone szkło - takie przedmioty miało zabezpieczyć wojsko w Ceucie po masowym napływie migrantów. Według dziennika "El Faro de Ceuta", liczba takich odkryć w kolejnych dniach podwoiła się.

Niebezpieczne narzędzia przy migrantachNiebezpieczne narzędzia przy migrantach
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | El Faro de Ceuta, Europa Press News
Rafał Strzelec

Dziennik "El Faro de Ceuta" opublikował nagranie przedstawiające część przedmiotów odebranych migrantom w pierwszych dziesięciu dniach kryzysu. Wśród nich były m.in. noże, piły, sekatory, motyki, metalowe pręty, drewniane kije, młotki, nożyczki oraz ostre kawałki szkła.

"Część z nich była gotowymi narzędziami, inne zostały przystosowane do obrony lub zastraszania" - donosi "El Faro de Ceuta". Według gazety po ponad 20 dniach od rozpoczęcia kryzysu w Ceucie liczba takich znalezisk miała się podwoić. Hiszpański dziennik zauważa, że przedstawione przedmioty pochodzą tylko ze zbiorów wojska. Nie wiadomo, ile podobnych narzędzi przejęła policja.

Sytuacja w Ceucie nadal trudna

Dziennik donosi również o trudnych warunkach, w jakich pracowali żołnierze. W pierwszych dniach niektórzy z nich mieli wykonywać zadania na ulicach bez broni. Z czasem sytuacja doprowadziła do wzmocnienia wojskowego zabezpieczenia miasta. Do Ceuty skierowano dodatkowo 150 żołnierzy z Wysp Kanaryjskich.

Obecnie jednym z problemów pozostają obozowiska tworzone na terenach górskich. Wojsko stara się je usuwać. "Jednak czasami żołnierze wracają kilka godzin później i stwierdzają, że niektóre osiedla ponownie się pojawiły" - donosi hiszpański dziennik.

Kryzys w Ceucie nadal obciąża zarówno mieszkańców, jak i służby zaangażowane w utrzymanie porządku. Wojskowi pozostają na ulicach oraz w rejonach górskich, wspierając policję i działania mające ograniczyć dalsze problemy z bezpieczeństwem.

Przypomnijmy, że sytuacja w hiszpańskiej eksklawie eskalowała pod koniec lipca, kiedy w ciągu doby granicę z Marokiem przekroczyło około 60 tys. migrantów. Choć stopniowo udało się część z nich odesłać, w Ceucie nadal przebywają tysiące nielegalnych migrantów.

Wybrane dla Ciebie